Menu Region

Unia Europejska potrzebuje wolności

Unia Europejska potrzebuje wolności

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Vaclav Klaus, prezydent Czech

Prześlij Drukuj
Musimy porzucić slogan "mniej państwa narodowego, więcej internacjonalizmu", ponieważ państwo jest niezastąpionym gwarantem swobód demokratycznych - pisze prezydent Republiki Czeskiej
Dla mnie osobiście Luksemburg jest twierdzą europeizmu i państwo to poczytuje sobie pięćdziesiąt lat uczestnictwa w integrowaniu Europy za wielki sukces i wzorowy przykład, jak powiększyć znaczenie polityczne małego państwa w dobie globalizacji bez zatracenia się w niej.

Szanuję ten pogląd i nie chcę być dla nikogo burzycielem spokoju i siewcą niezgody. Unia Europejska to tylko współczesny projekt polityczny kilku państw i nie zastąpi Europy narodów

Powód, dla którego mój pogląd na integrację europejską jest skrajnie różny, wiąże się prawdopodobnie z pamięcią o wydarzeniach historycznych, a także ze specyficznymi doświadczeniami mojej ojczyzny, szczególnie tymi związanymi z komunizmem.

Moje uwagi potraktować można jako przyjacielską i uprzejmą próbę "obudzenia" Europy. Dwadzieścia osiem dni przed wprowadzeniem euro przewidziałem, że będzie to wielki sukces, ale pozwoliłem sobie wyrazić wątpliwość co do długoterminowych konsekwencji tego faktu i ostrzec, że mogą się one wiązać z poniesieniem poważnych kosztów spowodowanych głównie usztywnieniem cen i brakiem przepływu siły roboczej w strefie euro.

Dostrzegam dziś cztery główne zmiany:
1. Euro rzeczywiście zostało wprowadzone z sukcesem, ale nie podzielam przeważających opinii, że samo jego wprowadzenie było przyczyną socjalnego dobrobytu w tej strefie. Poniesione przy tym koszty, przykładowo spadek tempa wzrostu gospodarczego, nie zostały dostrzeżone. Z politycznego punktu widzenia niepoprawne jest nawet sugerowanie istnienia takiego powiązania przyczynowo-skutkowego.

2. Unia Europejska powiększyła się poprzez przyjęcie dziesięciu nowych członków, w przeważającej liczbie należących do byłego bloku wschodniego. Zwiększyło to koszty europejskiego systemu sprawowania władzy, podejmowania decyzji i podporządkowywania się im. Powiększył się również unijny deficyt demokracji.

3. Unia Europejska kontynuowała - z coraz większą prędkością - powiększanie rozmiarów legislacji, która obecnie reguluje niemal wszystkie dziedziny ludzkiego życia i ludzkiej aktywności.

4. Ambitny zamiar przyspieszenia procesu unifikacyjnego wewnątrz Unii Europejskiej, poprzez uchwalenie traktatu konstytucyjnego, został odrzucony, lecz "pełzająca" unifikacja wciąż jest faktem, jak gdyby nic się nie stało. Niektórzy z was mogą się z tym nie zgadzać, lecz osobiście właśnie tak postrzegam najistotniejsze wydarzenia ostatnich ośmiu lat. Musimy rozdzielić pojęcie Europy od pojęcia Unii Europejskiej i przeciwstawić się traktowaniu ich jako tożsamych.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się