Polska » Opinie » "Trzecia kadencja Tuska byłaby niebezpieczna dla Polski....

"Trzecia kadencja Tuska byłaby niebezpieczna dla Polski. Trzeba uważać..."

Data dodania: 2012-01-04 21:05:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-05 10:00:34

14KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

- Sam fakt, że ta sama osoba pozostanie u steru kraju przez drugą kadencję, świadczy o stabilizacji polskiej sceny politycznej. Aczkolwiek brak zmian przez dłuższy czas też nie jest korzystny. Gdyby więc Donald Tusk uznał, że chce zostać premierem także przez trzecią kadencję, mogłoby to być niebezpieczne dla Polski - mówi Bruce Bueno de Mesquita, politolog, w rozmowie z Agatonem Kozińskim.

Właśnie ukazała się książka, której jest Pan współautorem, pod tytułem "Podręcznik dyktatora". Polska dyktaturą nie jest - ale po raz pierwszy od 1989 r. ten sam polityk został premierem na drugą kadencję. O czym to świadczy?
Na wstępie zaznaczę, że znam tylko podstawowe fakty o Polsce, także trudno mi analizować rozwój sytuacji na waszej scenie politycznej. Mogę mówić tylko o mechanizmach - one w przypadku państw demokratycznych są uniwersalne.
∨ Czytaj dalej
Zawsze największym zagrożeniem jest przekazanie władzy innej partii czy przywódcy. Także sam fakt, że ta sama osoba pozostanie u steru kraju przez drugą kadencję, świadczy o stabilizacji polskiej sceny politycznej. Aczkolwiek brak zmian przez dłuższy czas też nie jest korzystny. Gdyby więc Donald Tusk uznał, że chce zostać premierem także przez trzecią kadencję, mogłoby to być niebezpieczne dla Polski. Dlatego już teraz trzeba szczególnie mocno pilnować, by przestrzegać innych istotnych kwestii, na przykład prawa nieskrępowanego dostępu opozycji do mediów - tak by mogła ona w pełni wyrażać swoje opinie. To pomoże uniknąć wypaczeń demokracji.

A czemu trzecią kadencję rządów Tuska jako premiera uznaje Pan za zagrożenie dla demokracji? Göran Persson w Szwecji kierował rządem niemal przez trzy kadencje, Helmut Kohl w Niemczech rządził przez 16 lat. Czy Szwecji i Niemcom też zarzuca Pan deficyt demokracji?
Mimo wszystko uważam, że monopol jednej partii na szczytach władzy jest niebezpieczny. Taka dominacja może stopniowo prowadzić do erozji systemu władzy, doprowadzić do ograniczenia wolności słowa czy zgromadzeń. Oczywiście, nie jest nigdzie powiedziane, że w kraju, w którym długo rządzi jeden polityk czy jedna partia, będziemy obserwować ograniczanie praw. Ale też warto zauważyć, że na przykład w Szwecji swoboda wypowiedzi nie jest pełna, dużo więcej można publicznie powiedzieć choćby w Stanach Zjednoczonych. Niedawno niebezpieczne zmiany zaszły w RPA.

Na czym one polegają?
Przyjęto tam prawo, które według uzasadnienia ma pomóc chronić tajemnice państwowe. W rzeczywistości jednak uchwalono je po to, żeby mieć argument prawny do ukrócenia antyrządowych wystąpień w mediach. W tym kraju Afrykański Kongres Narodowy nie ma właściwie żadnego poważnego rywala politycznego. Jeśli na to nałoży się jeszcze te zmiany prawne, które przed chwilą opisałem, to RPA grozi, że zamieni się w dyktaturę i zacznie upodabniać się do Zimbabwe pod rządami Roberta Mugabe. Bo tak właśnie wyglądają państwa, w których jedna osoba lub jedno ugrupowanie rządzą zbyt długo. Dlatego w USA po śmierci Franklina Delano Roosevelta przyjęto poprawkę do konstytucji, która zabraniała komukolwiek sprawować urząd prezydenta dłużej niż przez dwie kadencje. Wiadomo bowiem, że każdy polityk będzie chciał jak najbardziej poszerzyć zakres swojej władzy - taka jest istota tego zajęcia. Trzeba wprowadzać ograniczenia prawne, by nie doszło do wypaczeń systemu.

W "Podręczniku dyktatora" postawił Pan interesującą tezę. Według niej zachowanie władzy w dyktaturze i demokracji polega na tym samym: zdobyciu poparcia grupy kluczowej dla utrzymania władzy. W Polsce PO wygrała drugi raz z rzędu wybory, zdobywając podobny poziom poparcia jak cztery lata wcześniej. Co to Panu mówi o polskim systemie politycznym?
W swojej książce napisałem, że politycy nie walczą o poparcie całej grupy obywateli, a jedynie tej jej części, która jest im niezbędna do przejęcia władzy. Jeśli do tego wystarczą głosy 25 proc. wyborców, to żaden polityk nie będzie się starał zdobyć 10 proc. głosów więcej. Przede wszystkim dlatego, że mu się to nie opłaca. Jeśli będzie mu zależało na poparciu na przykład 40 proc., to potem tym 40 proc. będzie musiał w jakiś sposób zapłacić za udzielone mu poparcie. A wiadomo, że im mniej liczna grupa, tym łatwiej się jej zrewanżować.

Czytaj także:
* Czapiński: Polaków najbardziej motywuje chęć dorównania Zachodowi
* Kamiński: W 2011 roku Kaczyński zrealizował swoje plany całkowicie
* Barber: Na razie za kryzys płacą głównie ci, którzy go nie wywołali

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rynna (gość), 14.02.12, 01:19:30

Dziesiątki tysięcy ludzi wzięło przedwczoraj udział w protestach przeciwko ACTA, które przewinęły się przez największe miasta w Europie. Największe marsze odbyły się w Polsce, Niemczech, Holandii i Wielkiej Brytanii.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Bez P.Tuska!

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr (gość), 08.01.12, 20:59:47

Rząd p.Tuska nie sprawdził się, coraz więcej jest o tym przekonanych,musi być Rząd fachowców, bo każda reforma rządu p.Tuska jest z poważnymi błędami, co skutkuje ogromną frustracją społeczną !

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Helmuth KOHL,rzadzil 4 kadencje i wyprowadzil NIEMCY z kryzysu do

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anna Znak (gość), 05.01.12, 16:42:25

dobrobytu. Wystarczyla 1 kadencja lewicy G. SCHREDERA i Niemcy wybrali znow CSU/CDU.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

dla Polski

zgłoś +3 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pablo55 (gość), 05.01.12, 08:55:17

najbardziej szkodliwy byłby powrót do władzy - choćby na 1 dzień - przaśnopaździerzowych oszołomomatołów z pisu albo ziobrystanu.
@cezar: jasne, premier Polski w żadnym wypadku nie powinien znać języków obcych, świat powinien znać tylko z tego, co usłyszy od swoich zauszników, powinien dostrzegać, że Polska tam naprawdę ma wyłącznie wrogów w każdej sekundzie czyhających na jej suwerenność; politykę zagraniczną powinien opierać o takie potęgi jak Litwa, Gruzja, Sierra Leone, Kiribati i Bantustan; powinien bać się dentysty i z daleka porażać intelektem, uśmiechem oraz (prawdopodobnie) zapachem; wszystkie te warunki spełnia jarkacz

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 3

Nie: 6

skomentuj

W CZYM WYBIERAĆ?

zgłoś 0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

iza (gość), 05.01.12, 06:59:16

Ryży odpada,Kaczka też,Miller też no może jedynie pan Palikot,Ubogi wybór dlatego ludzie wybierają z musu gamoni.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 3

skomentuj

najgorsze jest to

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rokita (gość), 05.01.12, 06:54:19

że Donald ma rzeczywiście tak duże poparcie. Postkomuna którą z powodzeniem reprezentuje okopała się w swoich rowach podejrzanych ale i lukratywnych interesów i niedopuści aby Donald zrezygnował. Ma do dyspozycji potężny układ medialny który jest w stanie wmówić Polakom nawet to że są rosjanami. Tylko żyć nie umierać co też robią autorzy stanu wojennego nierozliczeni dotychczas

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gazda z Diabelnej (gość), 05.01.12, 06:44:27

Czy Tusk będzie rządził kolejną kadencje czy nie to już nie będzie zależało od samego Tuska ale niestety od Prezia który albo zbawi Polskę albo jej nie zbawi. Chociaż są w tym kraju tacy idioci którzy podobno Krzyczą Jarosław Polskę zbaw to Prezio łaskawie się zastanowi i jak będzie mu na rękę to ją zbawi. Niestety ostatnie misje zbawienia Polski Preziowi nie wyszły od jakiś 6 wyborów chociaż ostatnie wybory to Prezio przegrał na swoje życzenie i Polski nie zbawił bo nie chciał dzielić się władzą z koalicjantem który mógłby sobie przypisać zasługi zbawienia Polski a przecie nie zasłużone bo tylko Prezio może Polskę zbawić

odpowiedzi (0)

ocena: 55%

Tak: 5

Nie: 4

skomentuj

POpaprańcy mają plan....

zgłoś +1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cezar (gość), 05.01.12, 06:02:53

Media podały, że Donald T. zaczął się uczyć języków obcych. Czyżby już chciał się od nas zupełnie wyobcować? Jego koalicjant z PSL-u Waldemar P. też kiedyś uczył się angielskiego i robił szybkie postępy. Na pierwszej lekcji umiał już "one" (łan), a na drugiej już... dwa łany i trzy łany. Przecież cała Europa mówi po niemiecku. A także Donald T. porozumiewa się z Angelą M. bez tłumika... znaczy tłumacza. Więc po co ten angielski epizod w momencie, kiedy premier Dawid Cameron tyle wstydu przyniósł Unii Europejskiej, wyrwał się "bez kagańca" przed szereg i narobił obciachu, znajdując poparcie w milionach takich "angielskich moherowych beretów", Londynu i innych prowincjonalnych i parafialnych miast kiedyś przecież dumnego brytyjskiego imperium! Po co ten angielski Donaldowi T.? A może chce udać się na "wewnętrzną emigrację", gdzie czekają już na niego sprawdzeni, wykluczeni towarzysze i partyzanci IV RP, tacy jak: Jan P., Andrzej R., Michaił G. i Marek K. A może nie wystarcza mu już miłość na Platformie, chce czegoś więcej?! Chce przeżyć w Brukseli doznania nowe i sam się przekonać, co to jest to "Love". A może Donald T. chce być takim światowcem jak Radosław S.?! I szykuje orędzie w obcym języku na galę, która ma odbyć się w Berlinie. Przed Bramą Brandenburską Angela M. ma mianować Donalda T. kapitanem Titanica Unii Europejskiej.

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj

Już jedna kadencja lenistwa, niechlujstwa, niekompetencji pokazała

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość), 04.01.12, 23:18:23

na co stać tych politycznych gangsterów.
Polacy widzą, jaki od czterech lat panuje burdel.
O drożyźnie i zadłużeniu następnych pokoleń Polaków na kolejne 150 lat, nawet żal wspominać.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

Ciekawe. Cyzby ,,geniusz" Kaczynski nic w tym temacie nie kumal?

zgłoś +3 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obywatel III RP (gość), 04.01.12, 23:07:36

Jako czlowiek u wladzy, premier, reprezentowal ludzi biedniejszych ale obnizkami podatkow nagradzal bogatych. Jak premier Kaczynski potraktowal pielegniarki, lekarzy, nauczycieli - wszyscy oni 6 lat temu byli biedni jak myszy koscielne, chociaz teraz niektorym wiedzie sie az za dobrze. Nie zalatwil nic stoczniowcom, temat ten traktowal wylacznie jako chwytliwy propagandowo wsrod swojego(troche przyglupiego) elektoratu.Chlopi, za jego rzadow stracili wielki rosyjski rynek zbytu,co bylo w tamtym czasie bardzo wazne, bo polscy rolnicy wtedy jeszce nie potrafili wytrzymac konkurencji na Zachodzie, szczegolnie pod wzgledem jakosci. Mozna by dlugo wyliczac, ale nie ma sensu, bo przeciez prezes ,,budowal IV RP" i nie mial czasu na duperele.

ocena: 30%

Tak: 3

Nie: 7

skomentuj

Oto typowy plebs !!!

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość), 04.01.12, 23:23:23

POwtarza te same, wyuczone formułki i robi to od czterech lat.
I nic się nie zmieni.
Za pięć i dziesięć lat napisze dokładnie to samo.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.