Menu Region

Polak w Pcimiu pożądany

Polak w Pcimiu pożądany

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rozmawia Agnieszka Kropielnicka

Prześlij Drukuj
Zagranicznych turystów coraz u nas mniej, a i Polacy przestali jeździć po własnym kraju. Urlopy spędzają we Włoszech, a weekendy w Pradze. Jak uratować polską turystykę, Agnieszka Kropielnicka pyta minister Katarzynę Sobierajską.
1/3

Inscenizacje historycznych wydarzeń w Malborku, Golubiu Dobrzynie czy na polach Grunwaldu (na zdjęciu) to magnes na turystów

(© Adam Warżawa/POLSKA)

Obcokrajowcy już nie chcą zwiedzać Polski. Liczba przyjazdów przez rok spadła o niemal milion. Katastrofa!
Fakt, przyjechało ich mniej, ale pozostawili o niemal półtora miliarda dolarów więcej, a to jest najważniejsze. Pojawili się u nas goście zamożni i wymagający.

Dziwne. Skusił ich stan naszych dróg? Taka zabawa w przetrwanie?
Wzbudziliśmy ostatnio na świecie wielkie zainteresowanie w związku z budową tarczy antyrakietowej.
Jest ono tak wyraźne, że telewizja CNN postanowiła uczynić Polskę głównym bohaterem cyklicz-nego programu "Eye on...". W miejsce kropek wstawiamy oczywiście "Poland". Dlatego zdecydowaliśmy się wydać milion dolarów na serię spotów reklamujących w CNN nasz kraj i największe polskie miasta. Emisja spotów ruszyła wczoraj, a cykl filmowy rozpocznie się 6 października. Akcja wycelowana jest właśnie w tych zamożnych, którzy przyjadą tu nie tylko pozwiedzać i wydać pieniądze na upominki, ale może pomyślą o jakiejś inwestycji.

Na przykład w polskie drogi właśnie. Przecież nie jesteśmy gotowi na przyjęcie wymagających turystów.
Miasta są przygotowane, a to właśnie na nich skupia się uwa-ga tej grupy klientów. To w miastach są lotniska i pięciogwiazdkowe hotele, restauracje, sklepy z prezentami. Jeśli chodzi o resztę kraju, to rzeczywiście infrastruktura nie jest wystarczająca. Ale pocieszam się faktem, że przed nami Euro 2012. Wymusi budowę dróg, poprawę przepustowości lotnisk i usprawnienie całej komunikacji. A to jest teraz bardzo ważne nie tylko dla zagranicznych gości. Może i my zaczniemy podróżować po własnym kraju. Zachłystujemy się zagranicą aż za bardzo.

To zrozumiałe, byliśmy przez lata zamknięci przez komunę, a teraz podróżować jest do-słownie bezgranicznie łatwiej.
Ale trzeba mieć jakiś umiar! Są tacy, którzy mówią wprost o zaniku naszej narodowej tożsamości. Liczba krajowych podróży - mam tu na myśli wyjazdy co najmniej kilkudniowe - spadła przez ostatnie 10 lat z 26 milionów do około 16. Jeszcze gorsze jest to, że przestaliśmy przemieszczać się po kraju nawet w weekendy. Liczba krótkich podróży spadła z blisko 70 mln do...

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się