Menu Region

Zamiast u lekarza wolimy leczyć się na własną rękę

Zamiast u lekarza wolimy leczyć się na własną rękę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alicja Zboińska, Monika Gocłowska

Prześlij Drukuj
Polacy znajdują się na drugim miejscu w Europie, jeśli chodzi o spożycie leków dostępnych bez recepty - wynika z najnowszego raportu firmy badawczej PMR.
Firma przebadała obywateli siedmiu krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W ubiegłym roku mieszkańcy Rosji, Polski, Ukrainy, Rumunii, Czech, Węgier i Bułgarii wydali na leki dostępne bez recepty aż 7,4 mld euro, czyli prawie o 10 proc. więcej niż w 2006 roku.

Niekwestionowanym liderem pod względem spożycia okazali się Rosjanie, którzy w ubiegłym roku przeznaczyli na preparaty OTC (bez recepty) ponad 3,5 mld euro.

Polacy na środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i uodporniające wydają rocznie blisko 6,6 mld zł. Tylko na preparaty uśmierzające ból wydaliśmy w ubiegłym roku aż miliard złotych. Doganiamy pod tym względem Amerykanów, którzy nawet przy błahej dolegliwości sięgają po leki uśmierzające ból i zbijające temperaturę.

Pokrywa się to z obserwacjami aptekarzy, którzy twierdzą, że zanim Polacy trafią do lekarzy, nawet pierwszego kontaktu, odwiedzają farmaceutów i u nich szukają pomocy. Najlepiej sprzedają się preparaty przeciwbólowe, takie jak apap, etopiryna, ibuprom czy ibufen (dla dzieci).

- To głównie dzięki temu, że leki te można kupować niemal wszędzie: w kioskach, na stacjach benzynowych, sklepach spożywczych, a nawet w wypożyczalniach wideo - mówi Piotr Maciejewski, menedżer Euro-Apteki.

W ostatnim roku wyraźnie zwiększa się również sprzedaż suplementów diety. Dominują wśród nich preparaty witaminowe, wzmacniające oraz odchudzające. Tegorocznym hitem jest np. preparat CLA clarinol , który pomaga spalić tkankę tłuszczową. Opakowanie 120 kapsułek kosztuje ok. 95 zł.

Rynek preparatów odchudzających i tych, które pielęgnują skórę i włosy, jest jednym z motorów rynku OTC. To głównie efekt mody na szczupłą sylwetkę i zdrowy styl życia. W ten segment wchodzą producenci, którzy do tej pory specjalizowali się w produkcji leków na receptę, tacy jak Polpharma czy Bayer.

Drugą grupą świetnie sprzedających się preparatów bez recepty są dermokosmetyki, czyli kremy, balsamy i mleczka do skóry osób chorych, alergicznych i bardzo wrażliwych, np. niemowląt.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się