Sprawa Ziętary: Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia...

    Sprawa Ziętary: Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia przeciwko Gawronikowi

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Aleksander Gawronik został zatrzymany w listopadzie 2014 roku. Do zarzutów stawianych przez prokuraturę się nie przyznaje. Podczas procesu będzie odpowiadał

    Aleksander Gawronik został zatrzymany w listopadzie 2014 roku. Do zarzutów stawianych przez prokuraturę się nie przyznaje. Podczas procesu będzie odpowiadał z "wolnej stopy". ©Wojciech Matusik / Polskapresse Gazeta Krakowska

    Akt oskarżenia przeciwko Aleksandrowi Gawronikowi, ws. podżegania do zabicia Jarosława Ziętary, do poprawki - tak orzekł w ubiegłym tygodniu poznański Sąd Okręgowy. Zwrócił dokument krakowskiej Prokuraturze Apelacyjnej, bo dopatrzył się braków formalnych. Chodziło o nieaktualne adresy niektórych świadków. Prokuratura zaznacza, że dokument już poprawiła i odesłała do sądu. Oznacza to, że proces będzie mógł się rozpocząć.
    Aleksander Gawronik został zatrzymany w listopadzie 2014 roku. Do zarzutów stawianych przez prokuraturę się nie przyznaje. Podczas procesu będzie odpowiadał

    Aleksander Gawronik został zatrzymany w listopadzie 2014 roku. Do zarzutów stawianych przez prokuraturę się nie przyznaje. Podczas procesu będzie odpowiadał z "wolnej stopy". ©Wojciech Matusik / Polskapresse Gazeta Krakowska

    SPRAWDŹ NOWĄ STRONĘ GŁOSU WIELKOPOLSKIEGO! KLIKNIJ!


    Na czym dokładnie polegały braki formalne w akcie oskarżenia? Tłumaczy to sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik poznańskiego Sądu Okręgowego. - Dane adresowe świadków zostały przedstawione w niestaranny sposób. Niektóre adresy dotyczyły domów studenckich, w których te osoby na pewno już nie mieszkają, zakładów pracy, które już nie istnieją, zakładów karnych, w które określone osoby raczej na pewno już nie przebywają. Z kolei niektórzy wskazani świadkowie nie żyją - zaznacza rzecznik prasowy poznańskiego sądu.

    Dodaje, że prokuratura może się zażalić na decyzję sądu lub w ciągu siedmiu dni uzupełnić braki. Jak się okazuje, prokuratura poprawiła już błędne dane adresowe.

    - Zwrot dotyczył wyłącznie aktu oskarżenia i nie chodziło o dowody, a jedynie o kwestie formalne. Po otrzymaniu pisma z sądu, w ciągu jednego dnia, w piątek, dzięki dostępowi do baz danych poprawiliśmy dane. Dotyczyły one kilkunastu osób przesłuchanych na początkowym etapie sprawy, która, jak wiemy, została po raz pierwszy wszczęta wiele lat temu. Poprawiony akt oskarżenia wysłaliśmy już do sądu i niebawem powinien do niego wpłynąć - mówi Katarzyna Płończyk, naczelnik Wydziału V do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej.

    "Jakbym był winny, to bym siedział". A. Gawronik wyszedł z aresztu

    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KONKRETNE PYTANIE

    KIBOL (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    czy ma ktoś namiary tej katownii gdzie te czerwone skurwysyny zamordowały Jarka?? bo chcemy złożyc wizytę i chocby zapalic znicze

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gazeta Wyborcza cenzuruje internet

    ZŁY LOKATOR Facebook (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Gazeta Wyborcza cenzuruje internet
    Nasz wczorajszy post (patrz poniżej) pokazujący prawdziwy przebieg rozprawy w sprawie tzw. czyścicieli, ukazujący kłamstwa, manipulacje i nieprawdziwe opinie...rozwiń całość

    Gazeta Wyborcza cenzuruje internet
    Nasz wczorajszy post (patrz poniżej) pokazujący prawdziwy przebieg rozprawy w sprawie tzw. czyścicieli, ukazujący kłamstwa, manipulacje i nieprawdziwe opinie formułowane przez - obecnego wszak na sali - kłamczucha z lokalnego tabloidu Tomasza Nyczka, został przez Gazetę Wyborczą usunięty z forum, gdzie zamieścił go nasz czytelnik w formie komentarza.
    Nie od dziś wiadomo i nie my pierwsi o tym piszemy, że forum poznańskiej Gazety Wyborczej to najbardziej zmanipulowane forum w mieście, manipulacje narastają gdy pojawiają się teksty Piotra Żytnickiego, negatywne komentarze są wyrzucane, a lajki przyznawane odwrotnie. Gazeta Wyborcza specjalizuje się wszak w fałszowaniu rzeczywistości, podburzania opinii publicznej, pisaniu nieprawdy, szczuciu na niewygodne osoby i w szerzeniu mowy nienawiści.
    "Pipi Pończoszanka"
    Na koniec, żeby nie było tak smutno podzielimy się jeszcze jednym wrażeniem - tym razem modowym - z wczorajszej rozprawy sądowej. Znana poznańska celebrytka, mecenas, doktor Agnieszka Rybak-Starczak, której kreacje zachwycały nas już wielokrotnie, tym razem przeszła samą siebie. To już nie był jej zwykły "glamour z lumpeksu dla górali", tym razem wystąpiła w sterczących kitkach. Wyglądała jak PIpi Pończoszanka, której kitki uroczo merdały gdy podskakiwała żądając aresztowania niewinnego świadka, za to że nie stawił się na rozprawie, na którą nie dostał zawiadomienia. Patrząc na nią, trudno było nie parsknąć śmiechem na sali rozpraw. Następnym razem sąd powinien zwrócić uwagę pani mecenas, że tak swobodna kreacja narusza powagę sądu i rozprasza świadków.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznański Sąd

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Czy to jest odpowiednie miejsce do osądzania lokalnych "biznesmenów"?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo