Polska » Fakty » NIK o zarządzaniu kryzysowym: Brak krajowego planu i...

NIK o zarządzaniu kryzysowym: Brak krajowego planu i spójnego systemu

Data dodania: 2011-12-21 10:33:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-21 11:05:16

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Przeciąga się budowa spójnego systemu reagowania na sytuacje kryzysowe. Ponadto nie powstał Krajowy Plan Zarządzania Kryzysowego. Nie udało się też stworzyć jednolitego wykazu obiektów i usług kluczowych dla bezpieczeństwa państwa - wynika z raportu NIK.

Jak poinformował w środę PAP rzecznik Najwyższej Izby Kontroli Paweł Biedziak, wskazane w raporcie zaniechania budzą poważny niepokój NIK.

Z raportu wynika, że opóźnia się budowa spójnego systemu planowania działań i reagowania na sytuacje kryzysowe. Izba stwierdziła opieszałość na wszystkich szczeblach administracji - od gmin poprzez powiaty i województwa, aż do szczebla centralnego.

"W sytuacji opracowywania tak złożonego i kompleksowego systemu opóźnienie jednego elementu przekłada się na opóźnienia innych.
∨ Czytaj dalej
Sytuację pogarsza także fakt, że część istniejących planów cząstkowych - dotyczy to znów każdego szczebla administracji - zawiera błędy lub nie zawiera elementów, które powinny się tam znaleźć" - stwierdziła NIK.

Czytaj również: NIK: Prywatne szpitale też popadają w długi. Zarabianie na prywatnym leczeniu jest trudne

Nieprawidłowości polegały też na opracowaniu przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa Krajowego Planu Reagowania Kryzysowego (KPRK) 10 miesięcy po ustawowym terminie oraz nieopracowaniu do zakończenia kontroli Krajowego Planu Zarządzania Kryzysowego, który od września 2010 r. miał zastąpić KPRK.

Ponadto NIK oceniła, że część gminnych i powiatowych planów zarządzania kryzysowego jest niekompatybilna z innymi planami, co ma duże znaczenie, w szczególności w przypadku ochrony przed powodzią.

Kontrola NIK wykazała także, że do tej pory nie opracowano jednolitego wykazu obiektów, instalacji, urządzeń i usług kluczowych dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli oraz ogólnokrajowego planu ich ochrony. Na 16 wojewodów plan ochrony infrastruktury krytycznej opracował tylko jeden - wojewoda łódzki.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Po co tytuł

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zulugula (gość), 23.12.11, 14:43:23

Co jest w Polsce z formacjami OC? Nie ma ich albo są tylko na papierze i nic więcej....nie ma nawet obowiązku ich tworzenia .... co z NSR ...jak to funkcjonuje w zarządzaniu kryzysowym? Co z jakimiś rezerwami magazynowymi...są ale tylko na papierze ...ale tak naprawdę ich nie ma ...bo taka jest prawda! Co ze wspólnymi systemami łączności dla wszystkich służb podczas skoordynowanych działań ratowniczych? a nic bo go nie ma tak naprawdę. Wszyscy dużo tylko mówią o zarządzaniu kryzysowym i ochronie ludności, i na tym się kończy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wszyscy na tym się znają najlepiej. A tak na prawdę nic nie wiedzą jak do czegoś dochodzi jak to ugryźć. Każdy traktuje te zagadnienia niepoważnie...wychodzi w większości z założenia po co ludzi straszyć i dawać na coś pieniądze, skoro jeszcze nic się nie stało? Szkoda gadać jak u nas za coś się zabierają to wszytko najpierw spieprzą, rozwalą to co funkcjonowało bo to ktoś inny wymyślił, a nie ważne czy było dobre czy nie i niszczą ... bo po co cos ma funkcjonować normalnie? Nienormalność to nasza cecha. Nie może być normalnie ale nienormalnie. Widać to potem jak się coś zaczyna dziać, że wystarczy pier....dnięcie i wszytko się wali. Wszyscy wtedy obwiniają „system zarządzania kryzowego” i ludzi w tym pracujących na tych najniższych poziomach administracji. Tak naprawdę w Polsce nie ma żadnego systemu do zarządzania sytuacjami kryzysowymi... może jakieś cząstkowe planistyczne sprawy są, bo papier wszystko przyjmie ale ni jak się to ma do rzeczywistości (rezerwy, faktyczny stan możliwych do użycia sił i środków itd.itd.) …….. szczególnie na poziomie gmin i miast...na poziomach województwa....a tym bardziej w Polsce .....jak się coś dzieje puszczone jest na żywioł i jest wielką improwizacją ... jak te bidne gminy czy miasta mogą liczyć na faktyczną pomoc finansową od administracji wojewódzkiej (rządowej).... niech NIK sprawdzi nasz rząd co tak na prawdę zrobił i ile środków finansowych przeznaczył na zarządzanie kryzysowe i ochronę ludności, ochronę infrastruktury przeciwpowodziowej, ile środków przeznaczył na faktyczne działania przeciwpowodziowe, rewitalizację infrastruktury...ryba psuje się od głowy. Jak jest faktycznie każdy wie kto zna choć trochę te zagadnienia. Po okresie transformacji obrona cywilna i powstałe zarządzanie kryzysowe (operowano pierwszy raz w Polsce tym pojęciem podczas powodzi 1997r) zostały potraktowane jako piąte koło u wozu, niepotrzebne i nieistotne, a szczególnie niedofinansowane. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pomimo tylu negatywnych zjawisk, które dotknęły nasz kraj w okresie po 1990 roku nic tak naprawdę nie zmieniło się na lepsze, a nawet w niektórych aspektach zmieniło się na gorsze. Można by książkę napisać …ale szkoda nerwów bo i tak nadzieja jest matką głupich … i niech tak pozostanie jak w tym przysłowiu.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.