Polska » Sport » Piłka nożna » Tim Tebow i jego fenomen: Cała Ameryka wręcz szaleje na...

Tim Tebow i jego fenomen: Cała Ameryka wręcz szaleje na punkcie "Mesjasza z Denver"

Data dodania: 2011-12-20 20:29:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-12 18:43:13

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Tim Tebow i jego fenomen: Cała Ameryka wręcz szaleje na punkcie "Mesjasza z Denver"

Gdy Tim Tebow jest na boisku, dzieją się cuda. I powracają zasady szlachetnej walki (© AP Photo/Barry Gutierrez)

Cuda, jakie wyczynia na boisku futbolu amerykańskiego rozgrywający Tim Tebow, wierny wyznawca Jezusa, sprawiają, że Amerykanie zastanawiają się, czy Bóg wspiera niektóre drużyny. Tony Allen-Mills

Wczoraj po południu miliony Amerykanów, wśród nich nawet tacy, którzy tylko okazyjnie interesują się sportem, zasiadły na sofach i wrzeszczały na swoje telewizory. Niektórzy się modlili, by mierzący 191 cm niedoświadczony zawodnik ligi profesjonalnej dokonał cudu. Inni byli pewni, że mu się nie uda.

Wszyscy byli i są jednak zgodni, że amerykański futbol jeszcze nie oglądał takiego fenomenu, jakim jest Tim Tebow, niezdarny 24-leni rozgrywający Denver Broncos, którego manifestacyjna wiara w Jezusa wywołała pełną emocji narodową debatę o tym, czy Bóg sprzyja swoim ulubionym drużynom sportowym.

Tebow, którego jeszcze w październiku, gdy Detroit Lions zmiażdżyli Broncos, uważano za najgorszego gracza ligi profesjonalnej, w ostatnich tygodniach dokonał niemal niemożliwego.
∨ Czytaj dalej
Wygrał dla swojej drużyny sześć meczów z rzędu. Ale wygrał je nie w jakiś zwyczajny sposób, a niczym superbohater boiska. W większości grał tak kiepsko, że zdawało się, iż drużyna zmierza do pewnej porażki.

A jednak jakimś sposobem w krytycznym momencie każdego meczu Tebow nagle przechodził przemianę. Pędził do przodu, mijał obronę przeciwnika, jego podania nie przelatywały nad głowami rozwścieczonych kolegów, ale trafiały prosto w ich ręce. Przeciwnik wpadał w panikę. Nawet jego krytycy zaczęli się zastanawiać, czy nie prowadzi go jakaś siła wyższa.

Po każdej akcji, w której niczym Houdini wymyka się nieuniknionej porażce, Tebow klęka na jedno kolano, zamyka oczy i dziękuje "zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi".

Tim Tebow, syn misjonarzy Kościoła Chrześcijan Baptystów, urodził się na Filipinach i sporą część swoich wielomilionowych zarobków przeznacza na budowę szpitali na wyspach. Dzięki niemu język angielski wzbogacił się o nowe słowo - "tebowing" - oznaczające publiczne okazywanie wiary. Kibice wiedzą, że te kilka ostatnich minut, gdy jest w grze, to "czas Tebowa". W Denver, położonej na dużej wysokości stolicy stanu Colorado, z widokiem na Góry Skaliste, nazywają go Mesjaszem wysokim na milę. Jego fani gotowi są wydać nawet 100 dol. na koszulkę z jego numerem 15 na piersi i napisem "Jezus" na plecach.

Nawet historia jego przyjścia na świat budzi dziś komentarze. Jego matka nie zgodziła się na aborcję, gdy okazało się, że ciąża jest zagrożona. Od tej pory Tebow jest symbolem ruchu antyaborcyjnego.

Naukowcy i felietoniści, którzy rzadko podejmują tematy sportowe, analizują jego wpływ na publiczną religijność i rozprawiają nad jego wartością finansową dla National Football League (NFL), największej i najbardziej dochodowej zawodowej ligi futbolu amerykańskiego, która właśnie wywalczyła dziewięcioletni kontrakt na prawo do transmisji z CBS, Fox i NBC, wart około 27 mld dol.
- W 1966 r. John Lennon ogłosił, że Bitlesi są popularniejsi od Jezusa - mówi Stephen Prothero, profesor religioznawstwa z Boston University. - Dziś ten tytuł prawdopodobnie należy się Timowi Tebowowi.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

tytuł

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

michał (gość), 17.01.12, 02:08:34

Zdecydowanie polecam czerpać wiedzę z wikipedii niż sugerować się tym artykułem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Najlepszy sportowiec jaki kiedykolwiek chodzil po ziemi.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tebowfan (gość), 21.12.11, 18:56:10

;xd

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.