Wielkopolska: Od początku wakacji zaginęło prawie 40 dzieci!

    Wielkopolska: Od początku wakacji zaginęło prawie 40 dzieci!

    Norbert Kowalski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    – Ucieczka nieletniego to tak naprawdę ucieczka zagubionego dziecka, które być może w ten sposób woła o pomoc. Dziecka, które nigdy nie może być anonimowe, pozostawione samemu sobie – nie ma wątpliwości Ewelina Tanaś z wydziału prewencji policji, która zajmuje się sprawami zaginionych dzieci.
    Dzieci uciekają między innymi z powodu kłopotów w domu

    Dzieci uciekają między innymi z powodu kłopotów w domu ©Dariusz Gdesz

    A statystyki nie napawają optymizmem. Okazuje się, że tylko w lipcu w Wielkopolsce średnio każdego dnia zgłaszano zaginięcie jakiegoś dziecka.

    – Od początku wakacji otrzymaliśmy informacje o 18 zaginionych dziewczynach i 19 chłopcach w wieku do 17 lat – informuje Marek Kowaliński z biura prasowego wielkopolskiej policji.

    I tak, w ostatnim tygodniu głośno było m.in. o 14-letnim Janie, który wyszedł z domu i przez ponad dobę nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną. Na szczęście chłopak się odnalazł. Na początku lipca zgłoszenie o zaginięciu 13-letniego chłopca otrzymali za to policjanci w Wolsztynie. W tym przypadku wszystko również dobrze się skończyło, gdyż funkcjonariusze znaleźli chłopca na jednej z ulic miasta.


    Nie wiadomo jak było ich przypadkach, lecz w wielu sytuacjach zdarza się, że dzieci same decydują się na ucieczkę z domu rodzinnego.

    – Takie ucieczki wynikają zwykle z jakichś problemów, konfliktów z rodzicami lub między nimi, poczucia braku wsparcia w rodzicach. Dzieci uciekają z konfliktowych lub „chłodnych” domów, gdzie brak więzi – wyjaśnia Monika Kincel z Fundacji Itaka, która pomaga w poszukiwaniu osób zaginionych.

    I przyznaje, że przeważnie uciekają nastolatki, które sprawiają problemy wychowawcze, lecz nie jest to regułą.

    – Zdarzają się także przypadki, że znikają dzieci, które do tej pory dobrze funkcjonowały w swoim środowisku i nic nie wskazywałoby na to, że mogą uciec – opowiada Monika Kincel.

    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rodzic

    rodzic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Straszne ,smutne .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Urzędnicy mają to w d.u.p.i.e

    poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    A ja sie pytam co na to Urzędnicy z np Wydziału Oświaty?? Hanna J. i Eliza M. z dyrektorami na czela. Wszak oni są od Tego.!!!! Również w jaki sposób Urząd Marszałkowski zabezpiecza dzieciom czas :...rozwiń całość

    A ja sie pytam co na to Urzędnicy z np Wydziału Oświaty?? Hanna J. i Eliza M. z dyrektorami na czela. Wszak oni są od Tego.!!!! Również w jaki sposób Urząd Marszałkowski zabezpiecza dzieciom czas : dyrektorzy dep edukacji U.Marszałkowskiego ( siostra Grzegorza Ganowicza przew. rady miasta Pń. ) Joanna Ganowicz i mgr Qulturoznastwa były poseł PO na sejm Jednej kadencji jaśnie wielmożny PIOTR WAŚKO??? no z wiochy przybył to ten problem powinien znać. A może tylko kariera ich interesuje i jak się dorobić na tych stołkach przy okazji robić szwindle zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo