Menu Region

Studia w stolicy tak drogie jak za granicą

Studia w stolicy tak drogie jak za granicą

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alina Białkowska, Magdalena A. Olczak

Prześlij Drukuj
Jeszcze niedawno zagraniczne studia wydawały się być niedosiężnym luksusem. Teraz, po skokowej cenie wynajmu małych mieszkań i stancji w dużych polskich miastach, przestały być szokująco droższe.
A jeśli wziąć pod uwagę system bardzo korzystnych pożyczek, dzięki którym można zapłacić za studia np. w Wielkiej Brytanii czy Północnej Irlandii - ich cena staje się porównywalna ze zdobywaniem wiedzy w Polsce.

Jak wynika z naszych wyliczeń, roczny koszt studiowania w najtańszym z dużych miast w Polsce - Lublinie - wynosi ok. 8500 zł. Tyle wydaje na utrzymanie student przy założeniu, że mieszka na stancji i studiuje za darmo. W Warszawie, przy tych samych założeniach, trzeba wydać 13 500 zł.

To tylko ok. 3 tys. zł mniej niż w Wielkiej Brytanii, gdzie można skorzystać z taniego kredytu studenckiego, który pokrywa 100 proc. kosztów nauki, i trzeba go zacząć zwracać dopiero po podjęciu pracy po studiach i tylko wtedy, gdy roczny dochód eksstudenta przekroczy 9 tys. funtów (jeśli pracuje w Polsce) i 15 tys. funtów, jeśli znajdzie pracę w Wielkiej Brytanii. Dzięki takim udogodnieniom w Wielkiej Brytanii studiuje już ok. 8 tys. młodych Polaków.

Jednak na razie zdecydowana większość absolwentów szkół średnich trafia na polskie uczelnie. Jest na nich prawie 2 mln studentów. I większość z nich ma problem ze znalezieniem lokum, bo uczelnie dysponują zaledwie 150 tys. miejsc w akademikach. To dlatego co roku we wrześniu, tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego, rynek wynajmu zaczyna się gotować, a ceny idą w górę. Jednak w tym roku skala wzrostów zaskoczyła wszystkich. W dużych miastach, w których uczy się ponad milion studentów, ceny poszły w górę o 25-30 proc.

Tymczasem dobre szkoły wyższe są w Polsce właściwie wyłącznie w dużych miastach, czyli tam, gdzie za przeciętną, niezbyt dobrze wyposażoną kawalerkę trzeba zapłacić nawet do dwóch tysięcy złotych. To zaporowa cena dla większości studentów i ich rodziców.

- W 2008 r. w Poznaniu wynajęcie stancji kosztowało studenta ok. 300-350 zł miesięcznie, teraz trudno znaleźć coś poniżej 400 zł - mówi Dagmara Stefaniak z biura pośredniczącego w wynajmowaniu stancji.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się