Menu Region

PiS chce odwoływać marszałka Sejmu?

PiS chce odwoływać marszałka Sejmu?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Prawo i Sprawiedliwość apeluje do marszałka Bronisława Komorowskiego o stawienie się przed sejmową komisją sprawiedliwości. Posłowie PiS chcieli, by przyszedł na dzisiejsze posiedzenie, jednak polityk PO wyjechał do Brukseli.
Komisja sprawiedliwości nie wezwała marszałka Komorowskiego, bo większość jej członków sprzeciwiła się wnioskowi posłów Prawa i Sprawiedliwości, by go wezwać.

Posłowie PiS chcieli, aby marszałek Sejmu odpowiedział na pytania dotyczące jego kontaktów z byłym oficerem kontrwywiadu wojskowego PRL Aleksanderem Lichockim oraz byłym oficerem Wojskowych Służb Informacyjnych Leszkiem Tobiaszem.

Według zeznań marszałka, złożonych w warszawskiej prokuraturze, Aleksander Lichocki miał mu sugerować możliwość dostępu do aneksu do raportu o WSI. Z pułkownikiem marszałek został skontaktowany przez byłego oficera WSI Leszka Tobiasza. To właśnie on oskarżył Lichockiego oraz dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego o składanie propozycji załatwienia pozytywnej weryfikacji przed komisją ds. WSI w zamian za 200 tysięcy złotych. Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Podczas posiedzenie komisji, Prokurator Krajowy Marek Staszak wyjaśniał, że nie może ujawniać szczegółów postępowania prowadzonego śledztwa. Z kolei posłowie PiS wskazywali na opieszałość prokuratury w przesłuchaniu marszałka.

Beata Kempa podkreśliła, że na komisji sprawiedliwości marszałkowi zadano by pytanie, co robił przez 15 dni od chwili otrzymania propozycji. Wyjaśniła, że polityk PO miał obowiązek w tym czasie poinformować prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

Bronisław Komorowski tłumaczył, że informację o propozycji przekazał swojemu partyjnemu koledze, Pawłowi Grasiowi odpowiedzialnemu wtedy za służby specjalne oraz szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Zdaniem Zbigniewa Wassermana, marszałek Sejmu nie przerwał możliwości popełnienia przestępstwa przez pułkownika Lichockiego, ale "nakłonił dając przyzwolenie" do zrealizowania zamiaru przez byłego oficera WSI. Rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński zapowiedział, że być może PiS złoży wniosek o odwołanie Bronisława Komorowskiego z funkcji marszałka Sejmu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się