Data dodania: 2008-09-23 08:16:31 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-12-13 11:48:06
Młode kobiety żądają za jajeczka od 4 do 10 tys. zł (© 123RF)
Wystarczy jedno kliknięcie myszką, by w wyszukiwarce internetowej pojawiło się około 3 tys. ogłoszeń o sprzedaży komórek jajowych.
Monika (gość), 18.08.11, 19:20:46
Napisz do mnie: monikaao18@wp.pl Ja nie widze problemu w niesieniu pomocy innym parom, jestem zdrowa więc nie widzę problemu w obdażeniu kogoś maluszkiem. Sama mam córeczkę z której jestem dumna. Mam 21 lat, nie palę, nie piję, jestem osobą inteligentną i otwartą.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
rych (gość), 23.09.08, 10:26:09
Obawy i zastrzezenia prof. Nestorowicza sa nieuzasadnione. Wystarczy, ze obie strony (dawczyni i borczyni) podpisza odpowiednia umowe/deklaracje. Pierwsza zerzeknie sie praw do dziecka narodzonego z jej komorki, a druga zobowiaze sie do traktowania go jak wlasnego biologicznego ze wszystkimi obowiazujacymi konsekwencjami prawnymi niezaleznie od stanu jego zdrowia, wygladu czy innych cech i wad.
Wowczas dla kazdego sadu sprawa bedzie prosta.
Problem klimakterium to tez szukanie na sile dziury w calym. Ilez wiecej powiklan i zagrozen niesie ze soba przerwanie ciazy, ale coraz wieksza liczba jej zwolennikow jakos nie zauwaza problemu i zawziecie walczy o prawo kobiet do decydowania o "sobie". W dodatku o ile sprawa z przerwaniem ciazy jest kontrowersyjna bo konsekwencja jest zabojsto czlowieka, o tyle w tym wypadku mamy do czynienia z sytuacja wrecz odwrotna. Nikt nikogo nie chce zabijac, a dac poczatek nowemu zyciu.
Nazywanie sprzedazy komorek jajowych handelem ludzkim cialem to rowniez idiotyczny chwyt propagandowy. Gdyby komorki te mialy slozyc czemu innemu niz urodzeniu dziecka wowczas bylby to handel, a tak nie narusza sie tu zadnych praw czlowieka. Nikt nikogo nie pozbawia praw, nie zniewala nie traktuje przedmiotowo. Skoro legalna jest adopcja, dziecka juz urodzonego to jaki problem by byla rowniez legalna adopcja dziecka nienarodzonego. Oczywiscie panstwo widzi problem, bo nie dosc ze nic na tym nie zarobi to jeszcze zarobi sobie jakas matka. A panstwo nie moze tolerowac zadnych wolnosci i swobod swoich obywateli, ma ktore nie sprzedaje licencji.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.