Polska » Dodatki » Rozmaitości » Jak złodziej został agentem, mającym zabić Hitlera

Jak złodziej został agentem, mającym zabić Hitlera

Data dodania: 2011-11-25 10:12:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-25 15:43:54

Polska

Ben Macintyre

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak złodziej został agentem, mającym zabić Hitlera

(© fot. ap photo)

Były złodziej chciał zakończyć życie w blasku chwały: jako podwójny agent - brytyjski i niemiecki - chciał wysadzić się przy Hitlerze. Ujawnione archiwa mówią, dlaczego plan się nie powiódł.

Brytyjska Wojskowa Służba Wywiadowcza MI5 odrzuciła plan podwójnego agenta Eddiego Chapmana zakładający, że zakończy on swoje życie - dosłownie - w blasku chwały. Chapman, zanim zwerbował go wywiad, był pospolitym złodziejem specjalizującym się we włamaniach do sejfów.

W szczytowym momencie II wojny światowej zaproponował on, że podczas wiecu partyjnego dokona zamachu bombowego na Adolfa Hitlera. Taki zamach nieuchronnie wiązałby się z jego własną śmiercią. Misja samobójcza. Wywiad odwiódł go jednak od tego zamiaru. Plan spalił na panewce. Tak przynajmniej wynika z właśnie ujawnionych archiwów wojennych.

Kim był człowiek, który złożył propozycję zamachu na Hitlera?
∨ Czytaj dalej
Tego zawodowego włamywacza zwerbowały i przeszkoliły nazistowskie służby wywiadowcze. Wkrótce jednak Chapman stał jednym z najbardziej skutecznych brytyjskich podwójnych agentów. Otrzymał przydomek Zigzag.

Czytaj także: Wycieczki tropem führera. Jadą się uczyć czy czczić Hitlera?

Gdy w czerwcu 1940 r. Niemcy najechały Wyspy Normandzkie, Chapman odsiadywał właśnie w więzieniu na wyspie Jersey wyrok za włamanie. Szybko zwerbował go nazistowski wywiad wojskowy Abwehra. Po przeszkoleniu w grudniu 1941 r. został zrzucony na spadochronie na terytorium Wielkiej Brytanii. Tu jednak Chapman natychmiast udał się do siedziby MI5 i zaoferował swoje usługi.Dzięki niemieckiemu oficerowi prowadzącemu agent miał podczas wiecu siedzieć blisko mównicy, z której przemawiać miał Hitler

Po przesłuchaniu przez Brytyjczyków oświadczył, że chce zostać podwójnym agentem a po powrocie do Niemiec zabić Hitlera poprzez wybuch bomby na jednym z wieców partyjnych.

Czytaj także: Hitlerowscy agenci upili się i nie zdołali wysadzić Nowego Jorku

W ujawnionych właśnie przez MI5 tajnych aktach znajduje się zapis rozmowy między Chapmanem a prowadzącym go oficerem wywiadu Ronniem Reedem. Ten drugi w trakcie konwersacji wskazuje, że próba zamachu na Hitlera stanowiłaby właściwie akt samobójczy. - Czy się panu uda, czy nie i tak w jednej chwili pana zabiją. - No tak, ale co to za zejście z tego świata! - mówi Chapman. Następnie podwójny agent wyjaśnia, iż jego niemiecki oficer prowadzący, którego zna tylko jako dra Graumanna, obiecał mu, że jeśli jego brytyjska misja zakończy się sukcesem, zabierze go na jeden z nazistowskich wieców. I nie tylko. Miał postarać się, aby Chapman siedział w pierwszym lub drugim rzędzie nieopodal podium, na którym stanie sam Hitler. Jeśli zajdzie potrzeba, przebierze agenta w mundur niemieckiego oficera wyższej rangi.

- On uważa, że jestem prawdziwym sympatykiem nazizmu - przekonuje Reeda Chapman. - Ja z kolei sądzę, iż dr Graumann dotrzyma obietnicy. Wtedy zabiję Hitlera… z moją wiedzą na temat materiałów zapalających i wybuchowych rzecz winna być jak najbardziej możliwa.

Reed przekonał się, że oferta jego agenta jest poważna. Napisał służbową notatkę do swoich przełożonych. "[Chapman] nie widzi lepszego zakończenia swojego życia niż znalezienie się na czołówkach gazet całego świata. Chce na stałe wpisać się do annałów historii". Ronnie Reed wierzył też, że Chapmana motywuje głęboki patriotyzm oraz chęć wymazania i odkupienia własnej kryminalnej przeszłości.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.