Polska » Opinie » Kudrycka: Robienie dymu wokół reform przynosi znikome efekty

Kudrycka: Robienie dymu wokół reform przynosi znikome efekty

Data dodania: 2011-11-25 09:53:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-25 16:31:43

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kudrycka: Robienie dymu wokół reform przynosi znikome efekty

Barbara Kudrycka (© Bartek Syta / Polskapresse)

- Nie wolno zachłystywać się własnym reformowaniem. Robienie dymu wokół reform przynosi znikome efekty - mówi minister w rozmowie z Agatonem Kozińskim i Anną Ziobro.

W poprzedniej kadencji to Pani stała się największą reformatorką w rządzie Donalda Tuska. Niech Pani doradzi koleżankom i kolegom, którzy teraz objęli ministerialne teki, jak skutecznie wprowadzać zmiany?
Przede wszystkim nie wolno zachłystywać się własnym reformowaniem. Robienie dymu wokół reform przynosi znikome efekty. W Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego od początku prowadziliśmy dialog za środowiskiem akademickim, starając się przedstawić scenariusz zmian. W trakcie konsultacji niektóre koncepcje były mocno krytykowane, więc musieliśmy z nich zrezygnować. W rezultacie założenia reform były cztery razy przekazywane do konsultacji społecznych.
∨ Czytaj dalej
Zrobiliśmy wszystko, by nie doszło do ogólnopolskiego protestu przeciw wprowadzanym zmianom, które systemowo służą osiągnięciu wcześniej sprecyzowanych celów.

Z kilku pomysłów musiała się Pani wycofać. Czego Pani najbardziej żal?
Nie zlikwidowaliśmy habilitacji, której w Europie właściwie nie ma. Polskie środowisko akademickie było zdania, że ze względu na niski poziom doktoratów habilitacja jest nadal potrzebna. Zlikwidowanie jej obniżyłoby poziom nauki. Utrzymaliśmy więc ten stopień naukowy, skracając jednocześnie procedurę jego uzyskania. Uczelnie mają możliwość pod nadzorem Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów zapraszania polskich i zagranicznych doktorów, którzy odnoszą sukcesy w innych krajach, by jako promotorzy opiekowali się doktorantami w Polsce.

Dlaczego nie udaje się podnieść poziomu polskich doktoratów?
Przez 15 lat mieliśmy bardzo szybki wzrost wskaźnika skolaryzacji, co zaowocowało wielokrotnie zwiększoną liczbą studentów. Rozwój kadry naukowej szedł za tym dużo wolniej. Niektóre uczelnie przywiązywały więc mniejszą wagę do poziomu osiągnięć naukowych, bo zależało im na zwiększaniu liczby pracowników z doktoratami. W niektórych dobrych uczelniach były i nadal są bardzo wysokie wymagania jakościowe, ale w niektórych słabszych nie zawsze. Dlatego utrzymaliśmy habilitację. W przyszłości będziemy musieli ją zlikwidować, dostosowując się do poziomu systemu stopni naukowych uzyskiwanych w krajach mających najwyższy poziom nauki. W tej kadencji będzie to trudne. Musimy najpierw ocenić efekty wprowadzonych przez nas zmian. Kwestia pięciu, sześciu lat.

Narzeka Pani na poziom kształcenia doktorantów. Z drugiej strony ci najlepsi masowo wyjeżdżają za granicę. Jak ich zatrzymać?
Słabe uczelnie będą musiały zamykać kierunki niecieszące się wystarczającym zainteresowaniem, będące na niskim poziomie lub prowadzące studentów do bezrobociaWybitni studenci i doktoranci mogą się uczyć w innych krajach, pozostając w rodzimej uczelni. Warunki pracy na polskich uczelniach też się szybko zmieniają. W ciągu czterech lat zainwestowaliśmy ponad 10 mld euro w infrastrukturę badawczą. Niedługo będziemy dysponować wieloma najnowocześniejszymi laboratoriami w Europie. Już teraz przyjeżdżają do Polski naukowcy z innych krajów, by korzystać u nas z komputerów dużej mocy - u siebie mają bowiem sprzęt starszej generacji. Wprowadziliśmy też system promujący młodych poprzez specjalnie do nich adresowane granty. Aż 30 proc. najlepszych doktorantów otrzyma wyższe stypendia. Względy materialne, laboratoria, a także dostęp do nowych technologii oraz Wirtualna Biblioteka Nauki ułatwiają kontakt z nauką światową. To w efekcie spowoduje, że młodzi naukowcy, podróżując po świecie, pozostaną w polskich uczelniach.

CZYTAJ TEŻ:
* Kudrycka: Rząd PO zrobił dla studentów więcej niż każdy inny. A co konkretnie?
* Prof. Węgleński: Pozwólmy, aby w nauce zaczęła działać niewidzialna ręka rynku
* Kudrycka: Chcemy ograniczyć feudalny system, który obowiązuje w polskich uczelniach

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

kurs z rozwoju osobistego

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zadowolonyzsiebie (gość), 21.02.12, 16:02:53

Jeśli zastanawiacie się w jaki sposób można wpłynąć na swój rozwój osobisty podsunę wam pomysł skorzystania z usług Wyższej Szkoły Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego i zapisanie się na jeden z ich kursów. Osobiście polecam kursy Legalnego Dopingu, dzięki któremu wiem co robić, by podejmować szybkie i właściwe decyzje oraz w jaki sposób zmotywować się do działania. Od zawsze miałem problemy z podejmowaniem ryzykownych działań, dzięki szkoleniu wiele się zmieniło a moja kariera nabrała rozpędu :) polecam wam te szkolenia, naprawdę warto www.wyzszaszkolauwodzenia.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

znaki zapytania

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

malgorzata.academicus (gość), 25.11.11, 11:46:18

"Wybitni studenci i doktoranci mogą się uczyć w innych krajach, pozostając w rodzimej uczelni. "

To jest najwieksze zagrozenie dla reform - stworzenie kasty "mlodych wilkow" bazujacych na polskich stypendiach/grantach w ramach kontynuacji chowu wsobnego. Jest niestety mozliwa sytuacja, ze ci szczesliwi posiadcze etatow zablokuja mozliwosc zatrudnienia tym naprawde kompetentnym i mobilnym. Prawdziwy test kompetencji doktorantow i postdocow to pobyt za granica oplacany przez strone przyjmujaca. Niestety to dla tych ludzu dalej nie ma miejsca i perspektyw na polskich uczelniach i obecna reforma nic tutaj nie zmienia, bo zaklada dobra wole srodowiska, ktorej nie ma. Zadna rada pracownicza nie zatrudnia u siebie ludzi, ktorzy moga forsowac inne reguly gry i stwarzaja wewnetrzne zagrozenie dla zwyczajow korporacyjnych i hierarchi :-(

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.