Ekstraklasa: Piast - Górnik 3:2. Wielkie emocje w Gliwicach...

    Ekstraklasa: Piast - Górnik 3:2. Wielkie emocje w Gliwicach [RELACJA, ZDJĘCIA, OPINIE]

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Mecz Piast Giwice - Górnik Zabrze
    1/82
    przejdź do galerii

    Mecz Piast Giwice - Górnik Zabrze ©Arkadiusz Gola/Dziennik Zachodni

    W meczu derbowym rozpoczynającym 3. kolejkę ekstraklasy Piast Gliwice wygrał z Górnikiem Zabrze 3:2. Bramki: 1:0 Sasa Żivec (20), 2:0 Martin Nespor (53), 2:1 Adam Danch (54-głową), 3:1 Martin Nespor (61), 3:2 Mariusz Magiera (63-karny).

    Sonda

    Który zespół ma lepszych kibiców?

    Na derby w Gliwicach wybrał się selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka, który oglądał mecz ze swym asystentem Jarosławem Tkoczem. Na trybunach byli też młodzi piłkarze biorący udział w międzynarodowym turnieju im. Ernesta Pohla. W Górniku pierwszy raz od początku zagrał Marcin Urynowicz pozyskany latem z Gwarka Zabrze. Piast wyszedł na derby z dwoma napastnikami – Martinem Nesporem i Josipem Barisiciem.


    Górnik jako pierwszy postraszył rywala. Groźnie uderzył Łukasz Madej, a Jakub Szmatuła wybił piłkę na rzut rożny. Po nim szansę miał Roman Grendel, ale strzelił nieczysto i piłka trafiła do rąk bramkarza.
    W 17. minucie okazję miał Urynowicz, ale strzelił z pola karnego wprost w Szmatułę. Chwilę potem w pole karne Górnika wpadł Martin Nespor. Powstrzymał go Sebastian Przyrowski. Wydawało się, że był faul bramkarza, ale sędzia nie użył gwizdka.

    Szybko jednak zapomniano o tej sytuacji, bo było od 20. minuty 1:0 dla gospodarzy. Po wybiciu piłki przez Szmatułę, Piast przejął ją na połowie Górnika. Sasa Żivec zagrał do Barisicia, otrzymał podanie zwrotne i uderzył płasko z linii pola karnego.

    Statystycy natychmiast podali, że Przyrowski na 200. minut gry w Górniku miał cztery celne strzały i cztery razy został pokonany. Natomiast Słoweniec Żivec jest 50. piłkarzem, który strzelał bramki dla gliwiczan w ekstraklasie.
    Goście rzucili się do odrabia straty, ale nadziali się na kontrę – świetną okazję zmarnował Gerard Badia podając piłkę po nogi Mariusza Magiery.

    Górnik starał się wyrównać – strzelał Madej, Szmatuła wybił piłkę na róg. Po rzucie rożnym Oleksandr Szeweluchin główkował w poprzeczkę. Szmatuła uratował gliwiczan parując piłkę na poprzeczkę po uderzeniu głową Gergela.

    Mecz w I połowie był na kilka minut przerwany – kibice Piasta musieli przecież ubarwić swą oprawę pirotechniką, czyli racami i petardami hukowymi. Jedna z rac wylądowała na murawie i służby porządkowe użyły gaśnicy. Po przerwie okazało się, że petardy hukowe mają też fani Górnika.

    Piłkarskich fajerwerków nie brakowało też na boisku. Piast strzelił drugiego gola, a Górnik natychmiast odpowiedział bramka kontaktową. Najpierw z rzutu wolnego piłkę posłał w pole karne i Martin Nespor z ostrego kąta skierował ją od słupka do siatki. Goście przeprowadzili szybką kontrę. Lewą stroną ruszył Madej, zagrał do Magiery, ten dośrodkował i

    Adam Danch strzałem głową zamknął wzorową akcję – 2:1.
    Następny cios zadał Piast. Dośrodkował Patrik Mraz, Nespor ubiegł Szeweluchina i strzelił z bliska. No i mieliśmy powtórkę z rozrywki, bo goście znów szybko się odkuli. Sędzia podyktował karnego (Żivec odepchnął Rafała Kurzawę). Magiera strzelił pewnie w środek bramki.

    W doliczonym czasie goście mogli wyrównać (okazja Bartosza Iwana), ale Szmatuła nie dał się pokonać.

    Józef Dankowski (trener Górnika):

    Zasłużyliśmy w tym meczu co najmniej na remis. Mogliśmy doprowadzić do niego doprowadzić w doliczonym czasie, ale świetnie bronił Jakub Szmatuła. Pierwsza połowa miała duże znaczenie dla końcowego wyniku. Mieliśmy okazje na bramki, a potem straciliśmy gola przez gapiostwo. Wymiana ciosów w drugiej połowie mogła się podobać kibicom. Choć przegraliśmy, to nie mamy się czego wstydzić. Ta gra, jaką pokazaliśmy, musi wcześniej czy później przynieść efekty.

    Radoslav Latal (trener Piasta):

    Zwycięstwo dedykuję kibicom. Bardzo nerwowy, chyba postarzałem się od 10 lat. Co strzeliliśmy bramkę, to ją traciliśmy. Bardzo cieszę się, że się zrehabilitowaliśmy za porażkę z Ruchem.


    Piast Gliwice – Górnik Zabrze 3:2 (1:0)
    1:0 Sasa Żivec (20), 2:0 Martin Nespor (53), 2:1 Adam Danch (54-głową), 3:1 Martin Nespor (61), 3:2 Mariusz Magiera (63-karny)

    Piast: Szmatuła – Klepczyński (56. Mokwa), Hebert, Osyra, Mraz – Żivec, Murawski, Vacek, Badia (65. Szeliga) – Barisić, Nespor (73. Pietrowski)
    Górnik: Przyrowski – Danch, Szeweluchin, Kopacz, Magiera (88. Skrzypczak) – Madej (72. Kosznik), Sobolewski (73. Iwan), Urynowicz, Grendel, Kurzawa – Gergel

    Żółte kartki: Hebert, Osyra – Urynowicz, Kurzawa
    Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
    Widzów: 7.005

    PIAST GLIWICE GÓRNIK ZABRZE PROTOKÓŁ



    *Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
    *Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
    *Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
    *Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
    *Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
    *Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
    *Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiejm punktów

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo