Data dodania: 2011-11-23 12:00:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-24 10:18:45
W tegorocznym rankingu ministrów finansów sporządzonym przez "Financial Times" polski minister finansów Jacek Rostowski zajął jedno z najwyższych miejsc. Które? I kto został uznany przez prestiżowy brytyjski dziennik za najlepszego ministra finansów w Europie? Odpowiedź w naszej galerii.
kris (gość), 17.02.12, 14:18:13
wiele lat temu finansiści uznali za świetny produkt finansowy wytwór "świetnych" specjalistów banku PKO BP kredyt mieszkaniowy "Alicja" . Kredyt ten zdobył wiele prestiżowych nagród. Jaki to świetny produkt mogą ocenić Ci którzy dali się nabrać biorąc ten kredyt. Dla tych , którzy nie wiedzą o co chodzi jest to kredyt nie do spłacenia, który zadłuża coraz bardziej obywatela i rujnuje finanse klienta i jego rodziny prowadząc do bankructwa tych co się na niego zdecydowali. Takim cudownym produktem polskiego rządu jest min. Rostowski uznany za super ministra od finansów przez finansistów tego świata,gdyż bardzo dobrze doi obywateli z kasy i przysparza kasy tym co ją mają, rujnując finanse państwa szukając kasy tam gdzie jej już nie ma.Ten min. też ma duże luki w wykształceniu jeżeli chodzi o matematykę (może powinien zrobić maturę z matematyki) dla niego średni wiek życia kobiet w Polsce to 85 lat. To znaczy że w Polsce żyje mnóstwo kobiet ok.100. Warto byłoby się zastanowić z jakich źródeł korzystał podając takie dane. Chyba nie ze spisu powszechnego który podobno się odbył w zeszłym roku. Ja osobiście nie znam żadnej osoby, która brała udział w spisie powszechnym (mam bardzo dużo znajomych),A wy znacie kogoś takiego?
odpowiedzi (0)
skomentujŚledź (gość), 24.11.11, 13:26:50
Nazwisko Rostowskiego wielokrotnie przewija się w komentarzach specjalistów od zarządzania finansami a raczej precyzyjnie mówiąc wieloletnią strategią finansową, jako bardzo dobrego stratega wybiegającego że swymi planami daleko w przód przed pozostałych europejskich "magików" finasowych.
Żonglerka liczbami jest dobra dla pospólstwa i gawiedzi, ale nie dla ekspertów rynków finansowych.
Mozna to robić jedynie w celach propagandowych, ale nie można zamydlic oczu ekspertom i twierdzenie ze Rostowski to żongler jest zupełnie nie uprawnione.
Chciałbym jednak by pan Rostowski w swych wypowiedziach zachęcał naszych rodzimych biznesmenów i przedsiębiorców każdego kalibru do rozwijania swych firm po przez inowacyjność, tworzenie i wdrażanie nowych technologii, bardziej agresywny marketing i reklamę na nowych rynkach i poszukiwanie nowych rynków, rozbudowę firm i agresywniejsze poszukiwanie rokujących pracowników na rynkach pracy.
"Kto sie nie rozwija ten się zwija". Stagnacja nie gwarantuje stabilności i obecności na rynku.
Natomiast także chciałbym, żeby pan Rostowski przestrzegał pracodawców przed nadmiernym i wręcz głupim odchudzaniem przedsiebiorstwa z dobrej, doświadczonej kadry. Odchudzanie najczęściej może zaprowadzić firme do zagłodzenia a przez to do śmierci rynkowej.
Jak widac niepochamowany popyt Polaków spowodował że PKB nie maleje i rosnie. Dzieki także temu sztorm jaki szaleje w Europie tylko w nieznacznym stopniu ma na nas wpływ. Teraz gdy inne kraje staja w dryw unoszone przez fale kryzysu jest okazja by na przekór wszystkiemu dać gospodarce cała naprzód i wysforowac sie na początek całej armady. Potrzeba jedynie pomajstrowac przy silniku by był bardziej nowoczesny i może trochę skorygować kurs omijając sztorm szerokim łukiem. Byc może jego skraj może nas dopaść ale przy mocnych maszynach i dobrym kadłubie oraz bez gnusnej załogi spokojnie popłyniemy dalej.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
VAT-25% (gość), 23.11.11, 16:51:52
Nie trudno jest zarządzać kasą w wysokości minimum 300 mld, kiedy się ją pożyczy na konto innych. Dla mnie osobiście tymi prawdziwymi reformatorami polskich finansów i dynamizacji gospodarki, oraz procesu uprzemysławiania, byli li tylko; przedwojenny Władysław Dominik Grabski, w PRL-u Jędrykowski i Kisiel za Edwarda Gierka, a w okresie postsolidarnościowym prof. Leszek Balcerowicz i prof. Zyta Gilowska. Wszyscy inni polscy min. to wyłącznie żonglerzy wirtualnych cyfr i liczb.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.