Menu Region

Piotr Kupicha, czyli zahamowany kochanek

Piotr Kupicha, czyli zahamowany kochanek

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marcin Zasada

Prześlij Drukuj
Rozczulający blondynek z wyżelowaną czuprynką. Piotr Kupicha i jego Feel to muzyczne objawienie roku ubiegłego.
Nieznany wcześniej nikomu zespół błyskawicznie wspiął się po szczeblach sławy, zgarniając nagrodę za nagrodą. A "Jest już ciemno", "Pokaż, na co cię stać" i "Jak anioła głos" pół Polski śpiewało chórem, na którego dźwięk bladł z zazdrości nawet sam maestro Rubik.

Piotrek z Feela błyskawicznie zdobył serca nastolatek. Niejedna, słysząc hit "Chodź tu do mnie", chciała maszerować do niego znad morza do Tatr.

- Problem w tym, że nie do końca jasne są pobudki autora w relacjach z płcią przeciwną. Po pierwsze, ta ciemność, do której zwabia kobietę. Po drugie, mówi do niej: "Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie". W jakich sytuacjach ludzie mówią: "No dalej, poczuj się swobodnie"? - pyta dr Rosmus.
- Gdy chcą im zrobić coś brzydkiego? - domyślamy się.

- Niech będzie - uśmiecha się pani psycholog. W innych utworach autor śpiewa: "Nie wiem, co będzie, więc przytul się jeszcze raz" albo: "Zaufaj mi, jak chcesz" - czyli nie bierze odpowiedzialności.

- W tekstach dostrzegam strach w nawiązywaniu kontaktów z płcią przeciwną. W połączeniu z brakiem pewności siebie to obraz osobowości zahamowanej. Kamuflaż i poczucie bezpieczeństwa zapewnia autorowi ciemność. Targają nim sprzeczności, jego samoocena jest ambiwalentna. Bo jak inaczej zinterpretować te słowa: "Myślę: jesteś słaby; mam nadzieję, głupi jestem, że ją mam; jest już ciemno, ale wszystko jedno, pytam siebie: czym jest piękno?".

Piotrek - chłopak z gitarą, uosobienie romantyka polskiego - kocha, ale się boi? Przecież samym spojrzeniem swych niebieściutkich oczu uwiódłby tabun białogłów. A gdy śpiewa o domu, w którym pisze, kocha i płacze, wprost trudno się oprzeć. Nawet jeśli to piosenka do reklamówki kredytu mieszkaniowego. Zakładając, że Kupicha nie ma żony, z kim zamieszkałby w tym gniazdku? W myślach oczywiście...

- Z kobietą podobną do siebie, a przy tym niewinną, niezagrażającą mu i taką, która zaakceptuje jego słabości. Przy której nie będzie czuł się tak skrępowany - zauważa dr Rosmus. - Im bardziej podobna do niego wybranka, tym on mniej będzie się bał: "Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli. O Boże, i mówi tak jak ja".

A teraz zagadka: co wspólnego lider Feel ma z Quentinem Tarantino? Reżyser ma obsesję na punkcie damskich stóp (ile to razy oglądaliśmy je w jego filmach). Piotrek zaś wielbi dłonie.

- Gdy dłoni brakuje na rysunkach klinicznych, można mówić o strachu przed aktywnością. Dłonie, o których śpiewa, są uosobieniem inicjatywy, której pragnie i oczekuje od wybranki. Bo sam ucieka od aktywności i odpowiedzialności, zdając się na "głos anioła", który wskazuje drogę.

Rada dla zakochanych w Piotrku z Feela? Postarajcie się o perfekcyjny manikiur.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się