Menu Region

Ile za ubezpieczenie samochodu z USA

Ile za ubezpieczenie samochodu z USA

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Dominiak

3Komentarze Prześlij Drukuj
Jeszcze kilka lat temu amerykańskie samochody były użytkowane głównie przez zapaleńców. Kto ubezpieczał wtedy takie auto, ten wie, że stawki oferowane przez ubezpieczycieli były bardzo wysokie.
Powód? Ograniczony dostęp do części i serwisu oraz wysokie wyceny aut liczone według dużo wyższego niż obecnie kursu dolara.

Dzisiaj sytuacja diametralnie się zmieniła i właściciele amerykańskich samochodów mogą liczyć na coraz niższe stawki. Chociaż towarzystwa nie traktują na specjalnych warunkach właścicieli aut zza oceanu, to opłaty dla nich znacznie spadły w ciągu ostatnich kilku lat.


- Zazwyczaj sprowadzamy auta stosunkowo młode, co do których stanu technicznego w większości przypadków nie można mieć większych zastrzeżeń - tłumaczy Damian Ziąber, rzecznik prasowy Link4. - Ubezpieczyciele mogą zatem zaoferować korzystne dla aut sprowadzonych z USA stawki polis - dodaje Ziąber.

Ubezpieczyciele zażarcie walczą też o względy kierowców posiadających bardzo drogie i luksusowe marki. Jak policzyliśmy, roczne ubezpieczenie zarejestrowanego we Wrocławiu jedynego na razie egzemplarza Bugatti Veyrona kosztuje jego właściciela ponad 180 tys. zł!

W tabeli umieściliśmy też Koenigsegga CCXR, najdroższe auto na świecie, którego stawki ubezpieczenia AC w PZU wynoszą ok. 218 tys. zł.

Nawet przy autach znacznie tańszych niebagatelne znaczenie mają zniżki. Przykładowo w Link4, płacąc kartą kredytową, można dostać nawet do 5 proc. rabatu. A skądinąd wiadomo, że to właśnie najbogatsi mają największego węża w kieszeni.

W ostatnich latach na polskich drogach zaroiło się od amerykańskich krążowników szos, terenówek i pikapów. Tylko w pierwszej połowie tego roku tego typu aut sprowadziliśmy do naszego kraju ponad 20 tys. sztuk.

Podstawowym czynnikiem decydującym o popularności amerykanów jest rekordowo niski kurs dolara. Dzięki temu samochody z USA są dużo tańsze niż te kupowane w Polsce. Zasada jest prosta - im auto jest droższe, tym większa różnica w porównaniu do cen w polskim komisie czy salonie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

bezt

+28 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

best (gość)  •

no fakt 5% to może być calkiem niezla kwota, a swoja droga to fajnie ze jest takie towarzystwo które ma specjaplna oferte dla aut zza oceanu

odpowiedzi (0)

skomentuj

Już chyba wiem

+46 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mariusz (gość)  •

Miałem wątpliwości duże gdzie ubezpieczyć mojego Mustanga którego sprowadzam ze Stanów ale teraz już raczej wiem. 5% zniżki w moim wypadku to całkiem pewnie spora sumka się uzbiera. Tak więc mam tylko nadzieję że jak narazie dolar nie wzrośnie żebym jak najmniej zapłacił za mój wymarzony samochód:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

wooooooow

+18 / -28

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wudu (gość)  •

180 tys? Woooooow, ja za swojego chryslera w linku zaplacilem 450 zeta,

odpowiedzi (0)

skomentuj