Menu Region

Lider Voigt: Mój organizm dobrze znosi zimno

Lider Voigt: Mój organizm dobrze znosi zimno

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rozmawia Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Z Jensem Voigtem, niemieckim zawodnikiem grupy CSC Saxo Bank i nowym liderem klasyfikacji generalnej, w Zakopanem, rozmawia Maciej Stolarczyk.
Jeżeli w Polsce mówiło się o grupie CSC, to wymieniano głównie Fabiana Cancellarę i braci Schlecków. Jens Voigt pozostawał w cieniu. Tymczasem po wspaniałej jeździe to właśnie Pan wygrał najtrudniejszy etap i prawdopodobnie cały wyścig. Skąd w Panu tyle siły i motywacji?
Lubię krótkie etapy. Na nich mogę dać z siebie wszystko i nie muszę rozkładać sił. Po informacji o skróceniu dystansu od razu pomyślałem, że to dla mnie szansa.


Pogoda od początku wyścigu Was nie rozpieszczała, ale wczoraj w Tatrach było wyjątkowo paskudnie. Czy kiedykolwiek jeździł Pan w gorszych warunkach?
Wiele razy ścigałem się podczas fatalnej pogody. Wczoraj faktycznie było bardzo zimno, ale nie była to dla mnie pierwszyzna. Równie źle bywało chociażby w Karpaczu. Z deszczem i zimnem spotkałem się też w wielu innych krajach.

Jak Pan znosi taką pogodę?
Nikt nie lubi walczyć w takich warunkach, bowiem bardzo ciężko to wytrzymać. Wiem natomiast, że mój organizm dobrze znosi zimno i przy niskiej temperaturze potrafi zachować wydolność. To też dało mi przewagę nad częścią rywali, szczególnie tymi z południa Europy.

Zawsze podkreślał Pan, że lubi Tour de Pologne, i często do nas przyjeżdżał. Jednak ani razu nie udało się Panu wygrać. Teraz sukces jest już bardzo blisko. Jak w Pańskiej hierarchii plasowałoby się zwycięstwo w Tour de Pologne?
Najbardziej cenię sobie wygraną w wyścigu dookoła Niemiec, lecz ewentualna wygrana w Polsce również będzie dla mnie bardzo ważna. Jadę w tym wyścigu chyba siódmy raz. Pierwszy był tak dawno, że już zgubiłem rachubę. Będę bardzo szczęśliwy, jeżeli wreszcie go wygram.

Ma Pan dużą przewagę w klasyfikacji generalnej nad drugim Larsem Bakiem, ale on też jeździ w Pańskiej ekipie. Zagraża Wam dopiero trzeci Franco Pellizotti z Liquigas-Gaspol. Jaką taktykę obierze zespół CSC?
Najpierw przyjrzymy się dokładnie tej klasyfikacji, byśmy wiedzieli, kogo pilnować. Na etapie będziemy jechali z przodu, starając się kasować groźne ucieczki. Myślę, że zwycięstwo nam się należy. Do tej pory wygraliśmy dwa z sześciu etapów. Nie dopuścimy, by ktoś teraz odebrał nam żółtą koszulkę.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się