Data dodania: 2011-11-02 07:58:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-02 18:29:06
Pasażerów Boeinga 767 uratowały niezwykłe umiejętności kapitana Tadeusza Wrony. Niektórzy jednak doszukują się także innych przyczyn szczęśliwego lądowania. Na pokładzie samolotu był m.in. ojciec Piotr Chyła, który twierdzi, że nie bez znaczenia mogły być relikwie Jana Pawła II, które miał ze sobą.
Ojciec Piotr Chyła
(© screen: youtube.com/TV Trwam)
Kozioł z Iranu (gość), 07.11.11, 23:10:11
co było przyczyną awarii?? Należałoby poddać rewizji wszystkich pasażerów, czy aby ktoś nie miał np. kozaków zrobionych z KOZY z IRANU!!! Już widzę okładkę faktu XD ..wśród slumsów (zdjęcie zrobione w Delhi),ale (irańska) CZARNA koza z rogami jak z Częstochowy do Babilonu.. obok zdjęcie Nergala.. niby w innym temacie (ciąg dalszy str.6) i jakieś symbole okultystyczne dookoła..
odpowiedzi (0)
skomentujMarek (gość), 06.11.11, 07:27:51
Według mnie na szczęśliwy finał miały wpływ dwie rzeczy : niebiański patronat JPII oraz precyzyjne lądowanie kapitana Wrony.Jedno drugiemu nie przeszkadza ,a wręcz odwrotnie.A tym co szydzą na tym forum z Papieża życzę ,by znaleźli się w podobnej sytuacji,tyle ,że bez relikwii.Może wtedy by za nimi zatęsknili
Tak: 2
Nie: 2
Litości (gość), 07.11.11, 23:01:27
Człowieku, ty wychodzisz czasem z domu? Od 20 lat nie wierzę w tą maskaradę rodem z Rzymu, z innymi religiami miałem raczej małą styczność. Miałeś kiedyś wypadek samochodowy przyjacielu, albo inny potencjalnie groźny wypadek? Modliłeś się wtedy? Szukałeś Swojego talizmanu? Jeżeli nie miałeś pozwól, że Cię oświecę.. będziesz tak zaabsorbowany tym co się wydarzy w ciągu tych ułamków sekund, że zapomnisz o całym Bożym Świecie.. jeżeli nic Ci się nie stanie, można mówić o szczęśliwym zbiegu okoliczności ("centymetry/ ułamki sekund dzieliły nas od śmierci" - słyszałeś kiedyś podobną wypowiedź?, ktoś mógłby nawać to Ręką Boga, czy Ręką Opatrzności, Darem Losu i wszyscy mają tu rację, nazwij to jak chcesz, wierz w co chcesz. Tylko Ja nie za bardzo rozumiem co to ma wspólnego z Watykanem?
Uwierz mi na słowo, że miałem 3 groźne wypadki samochodowe (nie prowadziłem, samochody poszły na części) np, dachowanie przy 100km/h na autostradzie 10min po tym jak wysiadłem z samolotu :) , inny przy 160km/h ale samochód był z tych bezpiecznych, i przy 130km/h z winy osoby trzeciej. Na co dzień stykam się z maszynami, które mogą zrobić "kuku" jeżeli nie będziesz uważał. I co? Myślisz, że jak nie odmawiam Pacierza od 20 lat to coś tu nie tak.. pewnie czci Szatana.. Powiem Ci coś, w sekrecie :) Tylko trzeźwa ocena sytuacji może Ci pomóc w skrajnych sytuacjach.. jeżeli w ogóle "Los" czy "Bóg" da Ci taką szansę.Widzisz dla mnie Bóg=Los i nie ma on swoich przedstawicieli na Ziemi, i nie wysłał nigdzie swojego syna bo jest Bezcielesny.. Wszechobecny.. Był tu zanim był kościół i będzie kiedy o kościele nikt już nie będzie pamiętał, bo jest.. Wieczny.. Nieskończony we wszystkich miarach, którymi chciałbyś to opisać..
Powiem Ci coś jeszcze. Czytałeś całą Biblię? Ja czytałem dawno temu, i wiesz co zauważyłem? To że w kościele nie usłyszysz nawet 1/10 Biblii.. Do znudzenia powtarzają w kółko te same przypowieści.. gwarantuję, że chociaż 20 lat nie byłem w kościele to wchodzę w środku mszy i po jednym zdaniu z przypowieści już wiem, która to, jak się kończy i jaki z niej płynie morał :) Po prostu człowiek lepiej czuje przy tym co nie jest mu obce.
Podsumowując, to trochę tak jak z homeopatią, to nie woda święcona i Komunia czynią cuda, ale niezachwiana wiara w to, że czynią cuda, a jeżeli jest nas więcej w tej wierze to jest raźniej, wzmacnia to jeszcze bardziej wiarę. Wcale się nie dziwię, że w tym temacie wielu ludzi o katolickich poglądach rzuca na niewiernych prawie że klątwy, życząc im tego samego (złego, wypadku itp) gdyż robią to jako akt obrony swojego "kokonu" który otacza ich i broni. Czy tak naucza Cię Biblia? Co pomyślałby o Tobie Jezus, taki w jakiego wierzysz? Pochwaliłby, że życzysz innemu człowiekowi przykrości? Jak TY byś się czuł wiedząc,że człowiek , któremu to powiedziałeś miał nazajutrz wypadek, został kaleką? CO??? Nie słyszę???? Czyżbyś spieniony swą nienawiścią machał mu jeszcze groźnie palcem przed nosem powtarzając " A nie mówiłem.." ??
Wcale bym się nie zdziwił, wystarczy zapoznać się z historią Państwa Kościelnego,.. krew i pożoga.. przez stulecia.. w imię obrony wiary.. ?
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 1
Siwy (gość), 04.11.11, 23:09:39
Może Piloci pomogli ocalić ludzi, a może przeszkodzili Panu, któren wezwał swe owieczki na niebiańskie łąki, ze świata pełnego zgnilizny, gdyż mocno ich tam potrzebował. Bóg jeden wie czy w czeluściach piekielnych dla bohaterskich pilotów już się smoła w saganie nie grzeje za gmeranie w boskim planie..
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Paul (gość), 04.11.11, 13:44:33
czy nie byloby o wiele lepiej, gdyby cud zapobiegl awarii. Czy nie byloby piekniej, gdyby w cudowny sposob otworzylo sie podwozie? Juz wiem co powiedza ci co bardzo wierza, ze to tak specjalnie aby ludzi nauczyc pokory ...... Zaraz, jesli to cud, to z tego wynika, ze nie ma w tym zupelnie zaslugi pilota .... oh, strasznie to niezrozumiale
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 1
Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Uczestniczki rozwiązłych przyjęć w domu byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego, znanych jako "bunga bunga", tańczyły przebrane za zakonnice - ujawniła modelka, zeznająca jako świadek przed sądem w Mediolanie, gdzie toczy się proces byłego szefa rządu. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.