Menu Region

Gilmour czaruje w Stoczni Gdańskiej

Gilmour czaruje w Stoczni Gdańskiej

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marek Świrkowicz

Prześlij Drukuj
Sir David Gilmour powinien otrzymać specjalny order od władz Gdańska za wyjątkowe zasługi w popularyzacji miasta wśród fanów rocka spod każdej szerokości geograficznej.
Już w poniedziałek do sklepów w całej Europie (dzień później w USA, a 8 października w Azji) trafi imponujące wydawnictwo "Live in Gdańsk" dokumentujące występ byłego frontmana Pink Floyd w industrialnych dekoracjach gdańskiej stoczni.

Pamiętny koncert pod hasłem "Przestrzeń wolności" odbył się 26 sierpnia 2006 r. i był zwieńczeniem trasy promującej ostatni solowy album artysty "On an Island".
Popisy Gilmoura i towarzyszących mu na gigantycznej scenie wirtuozów podziwiało wówczas ponad 50 tys. osób. A on - jak sam wspomina - zafascynowany magią miejsca dał jeden z najlepszych koncertów od czasu rozwiązania swej macierzystej formacji w 1994 r.

Teraz możemy to spokojnie zweryfikować w domowym zaciszu, delektując się zgromadzonymi na dwóch krążkach muzycznymi smakołykami pochodzącymi zarówno z własnej spiżarni artysty, jak i ze sprawdzonej kuchni floydowskiej.

W Gdańsku zabrzmiały bowiem takie nieśmiertelne szlagiery, jak m.in. "Wish You Were Here" czy "Comfortably Numb" oraz zagrany specjalnie dla polskiej publiczności "A Great Day for Freedom". Wszystkie na nowo zaaranżowane i wykonane z towarzyszeniem 40-osobowej orkiestry Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Zbigniewa Preisnera.

A to zaledwie początek atrakcji. "Live in Gdańsk" ukazuje się bowiem aż w pięciu różnych formatach, które kuszą fanów lawiną dodatków. Obok edycji standardowej dostajemy zatem m.in. wersję poszerzoną o bonusowe DVD z blisko dwugodzinnym materiałem z gdańskiego koncertu oraz zapisem spotkania Gilmoura z Lechem Wałęsą, wersję z dwiema płytami DVD (na drugiej znajdziemy m.in. nagrania z prób i występy telewizyjne) oraz wersję na pięciu płytach winylowych.

I jeszcze jedno. To ostatnie wydawnictwo, na którym możemy podziwiać w akcji Ricka Wrighta, zmarłego w poniedziałek pianistę Pink Floyd. Choćby z tego powodu "Live in Gdańsk" to pozycja obowiązkowa.

David Gilmour, "Live in Gdańsk", dystr. EMI Music Poland, cena 57-215 zł

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się