Polska » Kultura » RAGE - wściekłe pustkowia (recenzja gry)

RAGE - wściekłe pustkowia (recenzja gry)

Data dodania: 2011-10-21 11:10:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-21 11:10:53

Michał Kowal

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
RAGE - wściekłe pustkowia (recenzja gry)

(© materiały promocyjne)

RAGE to nowa gra zasłużonego studia id Software, które wcześniej wyprodukowało takie marki jak Wolfenstein, Doom i Quake. Nic więc dziwnego, że oczekiwania wobec tego tytułu były ogromne. Id Software przyzwyczaiło graczy do dwóch rzeczy - do tego, że każdy tytuł, który wypuszczają technologicznie wyprzedza epokę oraz, że są specjalistami od perfekcyjnie zrealizowanego strzelania. Czy RAGE spełnia pokładane w nim nadzieje?

Chcesz dowiedzieć się więcej o grze RAGE? Zajrzyj na giernik.pl!

Złe dobrego początki


Testowałem RAGE w wersji na komputer osobisty (dostępne są także edycje na konsole Xbox 360 i Playstation 3). Trzeba niestety napisać to jasno i wyraźnie - to co działo się z grą w momencie premiery wołało o pomstę do nieba! Żeby uruchomić RAGE musiałem najpierw przez dwie godziny przeszukiwać fora internetowe, aby w końcu odnaleźć odpowiednie sterowniki do mojej karty graficznej.
∨ Czytaj dalej
Bez tego do tytułu nie dało się podejść.

Kolejnym szokiem był niemal całkowity brak ustawień graficznych w grze. RAGE miał sam rozpoznawać nasz sprzęt i dostosowywać się do niego.. Niestety ten system nie działał poprawnie i w większości wypadków bez żadnego uzasadnienia obniżał jakość grafiki. Kłopoty częściowo rozwiązała wydana później łatka, a w drodze są kolejne poprawki. Powoli więc kłopoty technologiczne odchodzą w przeszłość.


Pustkowia


Kiedy już uda się RAGE włączyć to zostaniemy przeniesieni do świata, który przypomina pustkowia z filmu Mad Max. W tym uniwersum ziemia została zniszczona przez uderzenie meteorytu. Część starannie wyselekcjonowanych ludzi mogło skryć się przed kataklizmem w podziemnych bunkrach nazwanych arkami. Mieli oni przespać w kriogenicznym śnie czas uderzenia i kilka najbliższych lat, aby potem przebudzić się i odbudować świat. Bohater RAGE budzi się w jednej z takich ark po ponad 100 latach i na własnej skórze przekonuje się, że nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.

W grze jest XXII wiek. Ludzie żyją w osadach i małych miastach położonych na wielkim pustkowiu. Nękani są przez klany bandytów i krwiożerczych mutantów. Dodatkowo nad tymi osiedlami rządy chce sprawować autorytarny reżim, który zwie siebie władzą... Mówiąc w skrócie - jest tutaj do kogo strzelać. Historia w RAGE jest absolutnie nieważna i sprowadza się do zdania - jesteś bohaterem i masz uratować świat.

Całość ratuje jednak styl RAGE. Ta gra ma klasę. Widać to po genialnym projekcie lokacji przypominającym ręcznie rysowane obrazy przedstawiające szerokie krajobrazy pełnych detali zapadających głęboko w pamięć. Również wszystkie napotkane podczas zabawy postaci są niepowtarzalne i wymodelowane z niezwykłą precyzją. Szkoda tylko, że ten potencjał nie został w pełni wykorzystany. Ci wspaniali bohaterowie pojawiają się na chwilę żeby dać nam kilka bezsensownych zadań, a potem znikają bez słowa pożegnania i podsumowania ich wątku.

Warto zaznaczyć, że gra została całkowicie spolonizowana. Wszyscy mieszkańcy pustkowi mówią i krzyczą w polskim języku. Dubbing wyszedł na prawdę porządnie. Może można przyczepić się do zbyt małej liczby zatrudnionych aktorów, ale całość robi pozytywne wrażenie.

RAGE wygląda świetnie. Jest naprawdę dopracowane. Na pierwszy plan wysuwają się zwłaszcza bardzo solidne modele broni i postaci. Jakość tekstur jest zależna od naszego komputera. Warto jednak zaznaczyć, że przynajmniej w moim wypadku gra raz wyglądała olśniewająco pięknie, a raz raziła nieostrymi teksturami. Mam nadzieję, że nadchodzący patch rozwiąże ten kłopot.



Przegląd arsenału


RAGE tak jak poprzednie gry id Software to głównie strzelanina, w której mkniemy przez ciekawie zaprojektowaną lokację i przebijamy się przez zastępy wrogów. I zdecydowanie to ten element gry został wykonany najlepiej. Nasz bohater dysponuje zróżnicowanym arsenałem tradycyjnych broni i zabójczymi zabawkami, takimi jak śmigliki (zabójcza odmiana bumerangów, którą będziemy używać przy każdej okazji), wieżyczki stacjonarne, roboty zwiadowcy, czy samochodziki bomby.. Podczas walki będziemy zmuszeni do ciągłej zmiany taktyki walki. Żeby dostosować się do sytuacji na polu bitwy będziemy musieli poznać zalety i wady każdej broni i zwinnie nimi żonglować.

Również przeciwnicy w RAGE zostali zaprojektowani doskonale. Będziemy walczyć z trzema podstawowymi rodzajami wrogów - mutantami, plemionami bandytów i przedstawicielami władzy. Każdy z nich wymaga od nas innego podejścia. Mutanci szarżują stadem, starając się jak najszybciej zmniejszyć dystans, zwinnie wymijając przy tym nasze strzały. Bandyci z kolei używają broni, komunikują się ze sobą. Gdy się schowamy - pogonią nas granatem, gdy będziemy mieli przewagę - wycofają się do swoich towarzyszy. Jeszcze o krok dalej idzie władza, która prowadzi ogień zaporowy i osłania się nawzajem. Widać, że są to wyszkoleni żołnierze, a nie mięso armatnie.

Wszyscy wrogowie są także świetnie animowani i zachowują się bardzo realnie. Widać dokładnie w którą część ciała ich trafiliśmy i z jaką siłą. Jeżeli uderzymy w rękę będą trzymać się za zranioną kończynę, gdy uderzymy w nogę - zaczną kuleć natomiast postrzeleni postarają wycofać się za osłonę.

1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.