Menu Region

Jakość TVP poprawi powrót do doświadczeń z PRL

Jakość TVP poprawi powrót do doświadczeń z PRL

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Sebastian Kucharski

3Komentarze Prześlij Drukuj
Gdyby Jerzy Owsiak chciał dziś rozpocząć telewizyjną karierę w TVP, miałby z tym nie lada problem.
Telewizja Polska postanowiła przywrócić instytucje Karty ekranowej, która ma być przyznawana osobom o nienagannej prezencji, dykcji i poprawności językowej.

Dotyczy to zarówno osób zatrudnionych na etatach, jak i współpracowników. Tymczasem jąkanie się Owsiaka się jest jednym z głównych elementów jego medialnego wizerunku.

Teraz tylko ludzie z Kartą będą mogli pokazywać swoją twarz i użyczać głosu w programach pokazywanych na antenach TVP.
- Ostatnio w telewizji zaczęły pojawiać przypadkowe osoby. Na antenie mógł pracować byle kto i nie było istotne, że mówił byle jak - uważa Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i wieloletnia pracownica Telewizji Polskiej. - TVP jest okienkiem, które oglądają miliony widzów, a to nakłada pewne zobowiązania.

Kto będzie przyznawał Karty ekranowe okaże się przyszłym tygodniu. W poniedziałek w TVP ma się odbyć spotkanie, na którym prezes Andrzej Urbański zapozna się z listą osób rekomendowanych przez biuro programowe TVP na członków nowej komisji.

Mokrosińska podkreśla, że ważne będzie określenie, kto i na jakich zasadach przyznaje Kartę. - Bo ma ona przecież poprawić jakość programów, a nie służyć układom - zaznacza prezes SDP.
Karty ekranowe zlikwidowano w Telewizji Polskiej dwa lata temu za czasów prezesury Bronisława Wildsteina. Istniały od 1994 r., wcześniej w latach PRL stosowano Karty mikrofonowe. Ale od początku lat 90. praktycznie ich nie stosowano. Nowych osób zatrudnianych w TVP nikt o Kartę nie pytał.

Teraz prezes Urbański postanowił odświeżyć ten dokument. Karty ekranowe będą przyznawane w pięciu kategoriach: prezenterskiej, reporterskiej, wideoreportera, lektorskiej oraz stażowej. Pierwsze trzy przyznawane będą na pół roku, rok lub bezterminowo. Kartę lektorską będzie można otrzymać wyłącznie bezterminowo, a stażową - na pół roku.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

sepleniący prezenterzy

+9 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

michał (gość)  •

Ciekawe. Pani Mokrosińska mówi: "Na antenie mógł pracować byle kto i mówić byle jak". To śmieszne. Antenę w TVP zasilają od czasów Urbańskiego głównie "politycznie poprawni" oraz "poprawni zaufani szefów anten". A to chyba dla pani szefowej SDP i wieloletniej pracownicy TVP z wadą wymowy to nie są "byle kto" i nie mówią "byle jak". Tę decyzję tłumaczy tylko fakt, że jeszcze parę osób zostało do tzw."odstrzału" a że nie ma argumentów to pojadą im kartą. swoja drogą ciekawe co zrobią na przykład z sepleniącym Bronkiem Wildstainem czy nosowym Pospieszalskim. Pewnie karty ekranowe nr 1 i nr 2.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prezydent nie będzie mógł być w TVP

+7 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

logika (gość)  •

Bo mamrocze, mlaszcze, stęka, sapie. bełkocze...

odpowiedzi (0)

skomentuj