Polska » Fakty » Nieludzkie warunki w schroniskach dla zwierząt

Nieludzkie warunki w schroniskach dla zwierząt

Data dodania: 2011-10-18 11:40:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-18 14:44:59

9KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Ponad połowa schronisk dla zwierząt jest przepełniona. Każdego dnia trafiają do nich średnio cztery kolejne zwierzęta. Chociaż sytuacja z roku na rok pogarsza się, urzędnicy w znikomym stopniu interesują się problemem bezpańskich psów i kotów - wynika z ustaleń NIK.

Program przeciwdziałania bezdomności zwierząt realizuje jedynie co trzecia gmina. W ponad połowie skontrolowanych schronisk liczba zwierząt przekraczała liczbę przygotowanych miejsc - nawet o 50 procent. Problemem jest również brak zadaszonych boksów oraz izolatek. Zdarza się, że w schroniskach nie ma wybiegów, a jeśli są, to na miękkim, pokrytym odchodami terenie, który po deszczu zamienia się w błotnistą breję - wynika z raportu NIK.
∨ Czytaj dalej


Wciąż - jak podkreśla NIK - nie udało się wprowadzić w Polsce skutecznych rozwiązań, prowadzących do zmniejszenia liczby bezdomnych psów i kotów. Samorządy opłacają jedynie wyłapywanie bezpańskich zwierząt oraz ich pobyt w schronisku. "W ten sposób usuwają jedynie skutek, a nie przyczynę problemu" - alarmuje NIK. Zaznacza, że "darmowe sterylizacje, znakowanie, tworzenie elektronicznych rejestrów oraz zwalnianie z opłat adopcyjnych przynoszą pozytywne skutki wszędzie tam, gdzie są prowadzone".

Czytaj też: Kiepska służba zdrowia, zaniedbane drogi - Polska w 2010 r. wg. NIK

NIK zaznacza, że gminy systematycznie regulują koszty pobytu zwierząt w schroniskach. "Jednak blisko połowa z nich nie określa wymagań, jakie powinny spełniać takie placówki. Podobnie jest ze zlecaniem wyłapywania zwierząt" - napisał NIK. "Gminy płacą, ale jedna trzecia z nich nie wymaga żadnych zezwoleń od prowadzących taką działalność" - podkreśla NIK. W ocenie Izby, może to prowadzić do sytuacji, w której potrzebującymi pomocy zwierzętami zajmować się będą osoby nieprzygotowane lub nastawione przede wszystkim na zysk.

W ocenie NIK gminy redukują do minimum swoje obowiązki nadzorcze wobec prowadzących schroniska. Kontrolowane są przede wszystkim schroniska samorządowe. W placówkach prywatnych nadzór praktycznie nie istnieje, mimo że - jak zaznacza NIK - trafiają tam publiczne pieniądze. "Urzędnicy nie wiedzą gdzie, w jakich warunkach i czy w ogóle dane zwierzę przebywa jeszcze w schronisku" - napisali autorzy raportu. Oceniono, że jeśli dochodzi już do kontroli, to są one pobieżne i nie wyjaśniają podstawowych spraw, jak wysoka śmiertelność czy nadmierne zagęszczenie zwierząt (np. w Bytomiu w ciągu 30 miesięcy przeprowadzono 53 kontrole - żadna nie wyjaśniła ani śmiertelności zwierząt sięgającej blisko 50 proc., ani nagminnych ucieczek ze schroniska).

Czytaj też: "To kolejna instytucja kontroli, która przeżywa kłopoty za rządów PO"

NIK zaleca zwiększenie nadzoru nad sposobem wykorzystanie środków finansowych, przeznaczonych na ten cel.

Największe zastrzeżenia kontrolerów NIK dotyczą stanu sanitarnego i zagęszczenia zwierząt na małej przestrzeni. NIK zwraca uwagę, że w ostatnim czasie coraz popularniejsze stają się przytuliska i hotele dla zwierząt. Nie ma jednak prawnie ustalonych wobec nich wymagań. Schroniska podlegają m.in. nadzorowi weterynaryjnemu i muszą spełniać określone normy. W przypadku przytulisk i hoteli nie ma ani konkretnych przepisów, ani nadzoru. Placówki tego rodzaju nie muszą prowadzić ewidencji, przestrzegać procedur ani zapewniać opieki weterynaryjnej.

Czytaj też: Msza w intencji zwierząt [ZDJĘCIA]

Znaczące zwiększenie adopcji zwierząt w ostatnim czasie możliwe było tylko dzięki ogromnemu zaangażowaniu pracowników schronisk oraz wolontariuszy. W kontrolowanym okresie nowych opiekunów znalazło niemal 65 proc. zwierzaków dostarczonych do schronisk (około 40 tys.). NIK pozytywnie ocenia podejmowane przez schroniska akcje, zarówno informacyjne, jak i edukacyjne. Jedna piąta schronisk prowadziła np. zajęcia dla najmłodszych, na których dzieci uczyły się empatii i właściwych postaw wobec zwierząt (Białystok, Bydgoszcz, Kielce, Elbląg).

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Tylko obowiązkowa sterylizacja rozwiąże problem

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

miki (gość), 19.10.11, 05:07:36

Zwierząt jest po prostu za dużo. Rodzą się kolejne bo głupi ludzie pozwalają aby suka czy kotka miała małe "raz dla zdrowia", co jest pokazem totalnej ignorancji. Większość społeczeńśtwa jest absolutnie nieedukowalna w tym temacie. Nie da się ich zachęcić. Trzeba ich zmusić prawem.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

nie ludzkie warunki

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kontra (gość), 18.10.11, 16:53:02

Przecież to są schroniska dla zwierząt a nie dla ludzi. Wydaje mi się że w schroniskach dla ludzi panują bardziej nie ludzkie warunki.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

nie ludzkie warunki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kontra (gość), 18.10.11, 16:53:01

Przecież to są schroniska dla zwierząt a nie dla ludzi. Wydaje mi się że w schroniskach dla ludzi panują bardziej nie ludzkie warunki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

a gdzie byli wtedy rodzice-no pytam się gdzie?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zxc (gość), 18.10.11, 15:26:31

a gdzie byli wtedy rodzice-no pytam się gdzie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak w schronisku dla zwierząt mogą być ludzkie warunki

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zxc (gość), 18.10.11, 15:25:15

jak w schronisku dla zwierząt mogą być ludzkie warunki - mozże mają być tv dvd itp? tenkto wymyśliłł ten tytuł jest popierdzielony albo jest zwierzęciem umiejącym pisać i zatrudnionym w kurierze....

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

ILE MI DASZ JAK MNIE ZŁAPIESZ ?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ryj. (gość), 18.10.11, 13:16:57

Urzędnicy nie wiedzą gdzie, w jakich warunkach i czy w ogóle dane zwierzę przebywa jeszcze w schronisku" - napisali autorzy raportu. Oceniono, że jeśli dochodzi już do kontroli, to są one pobieżne i nie wyjaśniają podstawowych spraw, jak wysoka śmiertelność czy nadmierne zagęszczenie zwierząt (np. w Bytomiu w ciągu 30 miesięcy przeprowadzono 53 kontrole - żadna nie wyjaśniła ani śmiertelności zwierząt sięgającej blisko 50 proc., ani nagminnych ucieczek ze schroniska).
BXtom … i wszystko jasne. KASIOR sam się nakręca, ZA ZŁAPANEGO PSA BYĆ MOŻE JEST PREMIA.

odpowiedzi (0)

skomentuj

STRASZNE!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pol (gość), 18.10.11, 12:48:54

Ludzie są gorsi od zwierząt! A tzw. władza ma wszystko gdzieś, z wyjątkiem ciepłych POsadsek i kasy za nic!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

NIELUDZKIE ?????

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Józio (gość), 18.10.11, 12:10:45

Przecież to schronisko dla zwierząt a nie dla ludzi....
Wkurzają minie ci właściciele którzy trzymają psa lub kota jak jest mały to ładny , jak podrośnie staje sie problemem ...i wyrzuca się to z domu na ulicę lub do lasu. Może już najwyższy czas wprowadzić obowiązkową sterylizację i chipowanie zwierząt domowych.Skoro nie można zrobic tego przez wychowanie od najmłodszycyh lat to zróbmy to administracyjnie

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

czyli tradycyjnie...

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

m1 (gość), 18.10.11, 12:07:18

urzędnicy nic nie wiedzą i mają temat w du... nosie.

A teraz jakiś NIK im się tu wtrąca i picie kawusi będzie zakłócone koniecznością złożenia jakichś wyjaśnień. Straszne!

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.