Menu Region

Powell po raz pierwszy w Polsce pokonał 100 m poniżej 10...

Powell po raz pierwszy w Polsce pokonał 100 m poniżej 10 sekund

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Hubert Zdankiewicz Szczecin

Prześlij Drukuj
Deszcz psujący szyki organizatorom stał się w ostatnich latach niemal tradycją lekkoatletycznych mityngów Pedros Cup.
Niemal do ostatniej chwili wydawało się, że i tym razem będzie podobnie, a przeniesienie imprezy z Warszawy do Szczecina niewiele pomogło. Na szczęście tuż przed godziną 17 pogoda trochę się poprawiła.

Poprawiły się również humory 4 tysięcy kibiców na stadionie im. Wiesława Maniaka. Liczba warta podkreślenia, tym bardziej że mityng kolidował terminem z rozegranym wczoraj meczem piłki nożnej, w którym Pogoń zmierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec. Mieszkańcy Szczecina woleli jednak oglądać w akcji medalistów olimpijskich niż wątpliwej jakości drugoligową kopaninę. Zresztą trudno im się dziwić.

Z pewnością nie żałowali. Nie tylko dlatego, że Jamajczyk Asafa Powell dotrzymał słowa i przebiegł 100 metrów w czasie poniżej 10 sekund (dokładnie 9,89), co nie udało się wcześniej na polskiej ziemi nikomu. Atrakcji było znacznie więcej.

Choć trzeba było poczekać prawie godzinę, by zobaczyć na bieżni pierwszego mistrza olimpijskiego. A raczej pierwszą, czyli Dawn Harper. Amerykanka nie zawiodła kibiców i pewnie wygrała bieg na 100 m ppł. Wynikiem 12,75 poprawiła dotychczasowe rekordy stadionu (12,91) i mityngu (12,89).

Wygrał również w biegu na 400 m Marek Plawgo. Czasem 46,49 nie pobił żadnego rekordu, ale nikomu to nie przeszkadzało. Zwłaszcza że zaprezentował się prawie jak Jamajczyk Usain Bolt w Pekinie i przebiegł ostatnie kilka metrów z rękami i głową uniesionymi w górę. Prawie jak Bolt - to jednak brzmi dumnie.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się