Menu Region

Anna Gwozdowska: Naprawią nam wizerunek

Anna Gwozdowska: Naprawią nam wizerunek

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anna Gwozdowska dziennikarka działu opinie

Prześlij Drukuj
Kiedy zrobiło się głośno o wsi pod Sławnem, w której ojciec miał regularnie gwałcić swoją córkę, zagraniczne media nazwały go polskim Fritzlem.
Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że na przykład hiszpański dziennik "ABC" czy "El Mundo", które poświęciły tej historii sążniste artykuły, nigdy o Polsce nie piszą. Podobnie zresztą jak wiele innych zagranicznych gazet.

Trudno się oczywiście dziwić, że o europejskim kraju średniej wielkości, w którym na szczęście nic strasznego się nie dzieje, mówi się w mediach rzadko. Od czasu do czasu warto to jednak zmieniać. Choćby po to, aby wybierający się w podróż do Polski turyści nie zabierali z sobą broni, na wypadek gdyby spotkali na ulicy białego niedźwiedzia. Jest oczywiście mnóstwo innych, ważniejszych powodów, dla których byłoby warto zainspirować zagranicznych dziennikarzy.

Powinniśmy wreszcie pozbyć się łatki dyżurnego antysemity Europy, który pomagał Niemcom przeprowadzić Holokaust. A jest to ciągle pogląd równie w świecie rozpowszechniony jak to, że Włosi wymyślili pizzę. Marzą mi się ciekawe reportaże z Polski drukowane przez zagraniczne periodyki czy dokumenty historyczne np. o sarmackiej Rzeczypospolitej nadawane przez BBC czy Discovery. Czy spotkam kiedyś obcokrajowca, który nie zdziwi się, że oprócz powstania w getcie miał w Warszawie miejsce jeszcze inny zryw?

Co roku, a przynajmniej jak tylko zmienia się władza, słyszymy, że rząd zabierze się za naprawę wizerunku Polski w świecie. Na razie urzędnikom się to specjalnie nie udawało. Może obecny rząd będzie miał więcej szczęścia? Pod koniec września ma ruszyć zamówiona przez MSZ kampania reklamowa polskiej gospodarki i turystyki w amerykańskiej sieci telewizyjnej CNN International. Przyznam, że trochę mnie ta zapowiedź niepokoi, bo biznesmeni nie kierują się w wyborze kolejnych inwestycji... reklamą. Oby więc pieniądze włożone w kampanię okazały się dobrze zainwestowane.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się