Menu Region

Tomasz Pompowski: Teraz Izrael uderzy na Iran

Tomasz Pompowski: Teraz Izrael uderzy na Iran

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Pompowski zastępca szefa działu opinie

Prześlij Drukuj
Choć to państwo jest o ponad jedną trzecią mniejsze niż województwo mazowieckie, to jednak przyciąga uwagę całego świata.
Dziś, kiedy na czele rządu izraelskiego staje nowy premier, ta uwaga jest jeszcze większa. Bo jak powiedział kilka dni temu prezydent Francji Nicolas Sarkozy: bez względu na to, kto będzie rządził, pewnego poranka dowiemy się, że Izrael zaatakował Iran.

To bez wątpienia problem najważniejszy na Bliskim Wschodzie. W niedzielę za zamkniętymi drzwiami premier poinformował przedstawicieli Knessetu, że według najgorszego scenariusza irański reżim może uzbroić pociski dalekiego zasięgu w broń atomową nawet do 2010 roku.
Dlatego jeszcze w sierpniu jeden z kandydatów na nowego premiera gen. Shaul Mofaz przyznał, że Izrael planuje interwencję w Iranie pomiędzy listopadem a styczniem przyszłego roku. Dlaczego wtedy? Ustępujący prezydent Stanów Zjednoczonych nie będzie już rządził, a nowy będzie czekał na zaprzysiężenie. Nikt więc nie obwini już George?a W. Busha za to, co będzie miało miejsce.

Atak jest bardzo prawdopodobny, bo wiele wskazuje na to, że nowemu premierowi Izraela nie uda się sformować rządu w wyznaczonym terminie. Bowiem Partia Pracy pod przywództwem Ehuda Baraka wyciągnie rękę do przewodniczącego Likudu Beniamina Netanjahu i porozumie się co do rządów rotacyjnych. A Netanjahu od dawna mówi o ataku. Jeśli wybory byłyby w 2010 roku, to do 2009 rządziłby Likud, a potem - Partia Pracy. Tak było w latach 80., gdy taki układ zawarł premier Szamir z Likudu z przewodniczącym Peresem z Partii Pracy. Wszystko jedno jednak, kto będzie stał u steru, Żydzi nie pozwolą, by zdarzył się drugi Holokaust. A to właśnie planuje prezydent Iranu, budując swoją bombę.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się