Menu Region

Carla Bruni śpiewa w BBC

Carla Bruni śpiewa w BBC

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Pete Paphides "The Times"

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Występ Carli Bruni w programie muzycznym "Later with Jools Holland" wywołał burzę jeszcze zanim francuska pierwsza dama zjawiła się w studiu BBC.
"Rock'n'roll powinien stać w opozycji do władzy", pomstował magazyn "New Musical Express". Szczerze mówiąc, sztandarowy program muzyczny stacji BBC nie jest ani wymierzony przeciwko rządzącym ani też przesadnie rock'n'rollowy. A nawet gdyby tak było, to wizyta żony prezydenta Francji - która ma przecież na swoim koncie zażyłe kontakty z Erikiem Claptonem i Mickiem Jaggerem - nie byłaby całkiem nie na miejscu.


Był to całkiem udany koncert. I nic dziwnego. W końcu żelazna zasada popkultury mówi, że atrakcyjna dama z Francji, ubrana w brązowe spodnium od Saint-Laurenta, może nawet wyśpiewywać bieżące indeksy giełdowe przy smętnym wtórze kontrabasu. Jeśli robi to po francusku, trudno się oprzeć jej urokowi.

Podczas nagrania dla BBC Bruni zaśpiewała utwór "Nobody Knows You When You're Down and Out" z repertuaru Bessie Smith. Każdy, kto pamięta "cesarzową bluesa", która spopularyzowała tę piosenkę, przyzna, że był to odważny wybór. Jednak dziesięcioletnie doświadczenie Carli w branży muzycznej sprawia, że podchodzi ona do prezentowanego materiału z dużą pewnością siebie.

Z technicznego punktu widzenia piosenkarka nie dysponuje najsilniejszym głosem. Jej śpiew kojarzy się z Francoise Hardy i Jane Birkin. Ma w sobie jakąś chwiejną bezbronność, która daje dobry efekt.

Bruni wykonała także "L'Amoureuse" - jeden z najładniejszych utworów z nowej płyty artystki "Comme Si De Rien N'Etait". Według słów samej autorki piosenka ta leżała nieskończona w szufladzie aż do czasu pamiętnej kolacji z Nicolasem Sarkozym. - Czy byłabym w stanie ją napisać do końca, gdybym się wtedy nie zakochała? - zastanawiała się artystka w jednym z niedawnych wywiadów (prawdopodobnie przygryzając w tym czasie mały palec i przewracając oczami ku niebu).

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Carla

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

michał (gość)  •

Carla jest piękna. Pozazdrościć Francuzom takiej prezydentowej. Śpiewanie jest zdecydowanie lepsze od kolekcjonowania cebulek tulipanów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ciągle nie wiem jeszcze...

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pies ogrodnika (gość)  •

...czy powinniśmy zazdrościć Francuzom ich prezydenta; ale prezydentowej - na pewno ! ;-)

odpowiedzi (0)

skomentuj