Menu Region

Rosjanie domagają się od Tbilisi dowodów ws. wszczęcia wojny...

Rosjanie domagają się od Tbilisi dowodów ws. wszczęcia wojny na Kaukazie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Rosyjski sztab generalny twierdzi, że gruzińskie dowody na to, że to Rosja rozpoczęła wojnę na Kaukazie, są niewiarygodne. Wiceszef sztabu generalnego generał Anatolij Nogowicyn wezwał władze w Tbilisi, aby zaprezentowały udokumentowane przykłady wprowadzenia przez Rosję jako pierwszą wojsk do Osetii Południowej.
Generał Nogowicyn zaznaczył, że Moskwa przedstawiła w sądzie w Hadze podpartą dowodami chronologię walk w Osetii Południowej i nikt jej nie podważył. Wiceszef sztabu powtórzył, że rosyjskie wojska weszły do Osetii Południowej zgodnie z decyzją Rady Bezpieczeństwa Rosji, która zebrała się 8 sierpnia.

Tymczasem, gruzińskie władze powołują się na przechwycony zapis rozmowy dwóch funkcjonariuszy południowoosetyjskiej straży granicznej. Z rozmowy wynika, że rosyjscy żołnierze wkroczyli do Osetii Południowej jeszcze przed atakiem wojsk gruzińskich.

Generał Nogowicyn zwrócił uwagę, że Rosja w Osetii Południowej utrzymywała półtysięczny kontyngent sił pokojowych który w razie zaostrzenia sytuacji mógł być wzmocniony o batalion żołnierzy. Rosja to uczyniła, ale według wojskowego dopiero 8 sierpnia, gdy Gruzja już zaatakowała Osetię Południową.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się