Menu Region

Od strajków będziesz się mógł ubezpieczyć

Od strajków będziesz się mógł ubezpieczyć

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alicja Zboińska

Prześlij Drukuj
Fala kolejnych protestów kolejnych grup zawodowych sprawiła, że na rynku ubezpieczeń pojawiła się nowa oferta: możliwość wykupienia polisy od skutków strajku.
Zainteresowani muszą wykupić klauzulę rozszerzającą zakres całościowego ubezpieczenia przedsiębiorstwa o szkody powstałe na skutek strajków, zamieszek i rozruchów. - Można ubezpieczyć mienie firmy i utratę zysku spowodowaną strajkiem - wyjaśnia Joanna Kitowska, rzecznik Ergo Hestia. - Ceny polisy ustalane są indywidualnie, przy limicie wypłaty - 2 mln zł odszkodowania roczna składka może wynieść jedynie ok. 2 tys. zł.

Ubezpieczeniem zainteresował się Henryk Ulacha, właściciel Variteksu, ogólnopolskiej firmy deweloperskiej, która zatrudnia 200 osób. Dotychczas jego pracownicy nie strajkowali. - Zapewniam załodze dobre warunki, ale muszę liczyć się z groźbą strajku - mówi Ulacha. - Polisa zabezpiecza interesy pracodawców, a to właśnie oni ponoszą koszty protestów.

Ochotę na wykupienie ubezpieczenia ma też dyrekcja Szpitala im. Barlickiego w Łodzi, w którym od ubiegłego poniedziałku strajkują pielęgniarki. - Trudno oszacować, ile straciliśmy na tym proteście - mówi Anita Olejniczak, dyrektor finansowy szpitala. - Gdy w 2007 r. strajkowali lekarze, kosztowało nas to ok. 4 mln zł. Polisa może być dla nas wybawieniem.

Podobna sytuacja dotyczy Poczty Polskiej. Na proteście listonoszy mogła stracić 270 mln zł. - Nie mamy polisy od strajku. Może czas to zmienić - przyznaje Michał Dziewulski z biura prasowego PP. Ale ubezpieczyciel nie musi być zainteresowany sprzedażą usługi takiej firmie. Polisy są bowiem droższe dla tych przedsiębiorstw, w których regularnie protestuje załoga.

Ubezpieczenie od strajku krytykuje Waldemar Krenc z Komisji Krajowej Solidarności. - Jeżeli pracodawca unika rozmów, a sięga po środek zastępczy, jakim jest ubezpieczenie, to tylko można mu pogratulować - ironizuje Krenc.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się