Data dodania: 2008-09-16 22:21:48 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-09-17 18:15:21
Wódz (gość), 25.09.11, 12:22:38
Odebrany? Czyli ktoś przyjdzie i odbierze moją/waszą własność-czyli nazywając rzecz po imieniu-ukradnie...po pierwsze wbrew prawu,konstytucji.Więc natychmiast złożę doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa,a jeśli użyją jeszcze przemocy przy owej kradzieży-będzie to podciągnięte pod napad rozbójniczy/art.210&1 lub &,a to jest min 10-15 lt pozbawienia wolności.Reasumując Ustawa jest nie zgodna z prawem i konstytucją RP.Już widzę te odszkodowania od Państwa,nie mówiąc o wyrokach za przestępstwa...piszę jak powinni postępować Ci którzy nie posiadają zarejestrowanych takich zwierząt...pozdrawiam...niestety żyjemy w państwie totalitarnym...a pszczelarze muszą zakładać cyrki-ale cyrk:)
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Topik (gość), 17.03.11, 13:50:18
moim zdaniem powinno sie zabronic przyjmowania do pracy takich kretynow ktorzy z braku czasu wymyslaja takie kretynskie ustawy. chu... ich to powinno obchodzic kto co ma w domu. Ja za nic w swiecie bym nie oddał zadnego ze swoich pupilów i mam nadzieje ze dostane gdzies jakiegos grzechotnika na sprzedaż. Pierdo... nasz rzad jak ich kretynskie ustawy moga mi skoczyc tak jak innym chodowca. Lepiej niech wracaja do domów i zaczna zajmowac sie czyms bardziej pozytecznym np zaspakajaniem swoich zon ktore pewnie sa czarnymi wdowami. Pozrdowienia dla wszystkich terrarystów
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Witcher1 (gość), 26.02.10, 20:24:51
DEBILE !!! nie znają sie na zwierzętach a ustawy kretyni wypisują i uchwalają !!! rozumiem zakaz hodowli kobr czy grzechotników ze względu na jad ale bez jaj z zakazem dotyczącym większości gatunków pytonów i anakond !!! . Czemu nasz "ZACOFANY" rząd nie może popatrzeć jak takie kwestie rozwiązane są w europie - np. w Czechach
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
NN (gość), 09.02.09, 20:00:28
Skoro to jest lista zwierząt niebezpiecznych czemu nie trafiły na nie groźne rasy psów które w Polsce są dość popularne i częstą można usłyszeć w TV czy przeczytać w gazecie że pies zaatakował człowieka. Druga sprawa anakondy i pytony to są dusiciele, nie atakują one człowieka gdyż te które posiadane przez nas terrarystów w Polsce nie są w stanie połknąć człowieka a co za tym idzie instynkt zachowawczy tego zwierzęcia jest prosty przetrwać i nie marnować energii jeżeli nie jest to niezbędne. A odnośnie niebezpieczeństwa zwierząt jadowitych są one niebezpieczne dla ludzi niedoświadczonych. Jeżeli ktoś się na tym nie zna nie powinien się za to brać a żeby sobie zapewnić bezpieczeństwo przed takim mokasynem przykładowo wystarczą haki 1m i chwytak zapewnia to możliwość operacji w terrarium/rack-u z odległości tak samo u skorpionów czy pająków nie operujemy gołą ręką a pęsetą 30cm notabene za niecałe 20zł które zapewnia bezpieczeństwo.
A z psami przykładowo pit bull puszczony przez właściciela/kę bez kagańca jest dużo bardziej groźny.
A autor tego artykułu nie posiada najmniejszej wiedzy na temat zwierząt egzotycznych radzę poczytać najpierw a później brać się za tego typu teksty.
odpowiedzi (0)
skomentujNN (gość), 09.02.09, 20:00:13
Skoro to jest lista zwierząt niebezpiecznych czemu nie trafiły na nie groźne rasy psów które w Polsce są dość popularne i częstą można usłyszeć w TV czy przeczytać w gazecie że pies zaatakował człowieka. Druga sprawa anakondy i pytony to są dusiciele, nie atakują one człowieka gdyż te które posiadane przez nas terrarystów w Polsce nie są w stanie połknąć człowieka a co za tym idzie instynkt zachowawczy tego zwierzęcia jest prosty przetrwać i nie marnować energii jeżeli nie jest to niezbędne. A odnośnie niebezpieczeństwa zwierząt jadowitych są one niebezpieczne dla ludzi niedoświadczonych. Jeżeli ktoś się na tym nie zna nie powinien się za to brać a żeby sobie zapewnić bezpieczeństwo przed takim mokasynem przykładowo wystarczą haki 1m i chwytak zapewnia to możliwość operacji w terrarium/rack-u z odległości tak samo u skorpionów czy pająków nie operujemy gołą ręką a pęsetą 30cm notabene za niecałe 20zł które zapewnia bezpieczeństwo.
A z psami przykładowo pit bull puszczony przez właściciela/kę bez kagańca jest dużo bardziej groźny.
A autor tego artykułu nie posiada najmniejszej wiedzy na temat zwierząt egzotycznych radzę poczytać najpierw a później brać się za tego typu teksty.
odpowiedzi (0)
skomentujMetal94 (gość), 21.01.09, 22:08:35
Wiecie? A co z kasą wydaną na te zwierzątka.? Mój kolega ma skolpendrę i tarantullę, trochę kasy wydal na nie. Ma pozwolenie o które starał się kilka lat. Choc je ma nie będzie miał prawa.? "Jadowite węże" jak ktoś nie chodził do podstawówki czy gimnazjum to tak jest. Ja mam 15 lat a o gadach wiem mało ale nie do tego stopnia żeby myśleć ze węzę są jadowite, jeśli tak co będzie dalej zakaz trzymania trójnogich kur.?
To jest śmieszne.
odpowiedzi (0)
skomentujC_oola (gość), 24.09.08, 08:56:58
zgadzam się - autor tego artykułu to może nie debil ale na pewno idiota, który nie ma bladego ani zielonego pojęcia o zwierzętach terraryjnych i nie był na tyle zainteresowany tematem, żeby sprawdzić swoje informacje - pytony i anakondy są dusicielami a nie wężami jadowitymi - dla człowieka nie stanowią zagrożenia - większość trzymanych w Polsce gatunków zwierząt terraryjnych (np. jaszczurki czy węże) w przypadku wydostania się ze swojego "lokum" jest zagrożona ze strony nawet zwierząt wielkości kota. Nasz klimat też przypadkowym uciekinierom nie służy - większość wymaga temperatury powyżej 26 stopni C. Nasze późne lato, jesień, zima i wiosna nie pozwoliłyby przetrwać takim zwierzakom.
Ponadto zwierząt jadowitych w Polsce nie można od dawna trzymać - więc żadnej Eureki tu nikt nie zrobił (jedynie warunkowo jadowite). Autor powinien też wiedzieć, że dla zwierzaka jadowitego, który może stanowić zagrożenie, wymagane jest pozwolenie, które jest o ironio trudniejsze w uzyskaniu, niż pozwolenie na broń palną (nawet zoo często nie ma zwierząt jadowitych, bo nie ma pozwolenia lub nie jest w stanie spełnić wymogów - wymagane są obowiązkowo fiolki z surowicą przeciw jadowi, która ma dość krótki okres ważności i jest potwornie droga).
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.