Menu Region

Możemy płacić do końca świata

Możemy płacić do końca świata

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marek Pielach

Prześlij Drukuj
Z Markiem Zuberem, ekonomistą, rozmawia Marek Pielach.
Dziś koalicjanci kolejny raz pokłócą się pewnie o reformę KRUS. Czy ona kiedykolwiek dojdzie do skutku?

W dającej się przewidzieć przyszłości na pewno nie. Wśród czterech głównych partii nie widzę takiej, która wzięłaby na siebie ryzyko związane z tą reformą.

Nikt nie chce narażać się rolnikom?

Nikt. Nie chodzi tu jednak o narażanie i na ukrócenie ich przywilejów z dnia na dzień. Chodzi raczej na naszkicowanie wieloletniego planu zrównania składek KRUS i ZUS, ale nawet tego nikt nie jest w stanie zrobić.

W przyszłym roku wydamy więc na KRUS z budżetu rekordową kwotę 16,44 mld złotych. Czy te pieniądze można było lepiej wykorzystać gdzie indziej?


Te ponad 16 mld to prawie tyle, ile będzie wynosił w przyszłym roku deficyt budżetowy. Gdyby nie dokładanie do KRUS, moglibyśmy się więc pozbyć nowych długów w przyszłym roku. Ale te pieniądze można by wydać jeszcze lepiej - zainwestować w nowoczesne technologie, w naukę. To najlepsze inwestycje, które najszybciej przynoszą wymierne zyski.

Dlaczego więc wszyscy finansujemy rolników?


To właśnie najtrudniej zrozumieć. Oczywiście jeszcze 20 lat temu takie przywileje były uzasadnione, bo warunki życia na wsi były bardzo trudne. Teraz jednak do rolników popłynęły pieniądze z Unii Europejskiej, a w dodatku wzrosły ceny żywności. Nie ma już powodów, dla których dwie trzecie społeczeństwa ma finansować pozostałą jedną trzecią.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się