Menu Region

British Airways będzie oszczędzać na ludziach

British Airways będzie oszczędzać na ludziach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Angela Jameson "The Times"

Prześlij Drukuj
British Airways zwolni 1,5 tys. menedżerów. Firma zatrzyma w ten sposób 170 mln funtów. Zwolnienia obejmą średni i wyższy poziom zarządzania, w tym personel techniczny i menedżerów.
Pracownicy otrzymają opcję ubiegania się o dobrowolne zwolnienie, ale związki zawodowe obawiają się, że następnie przyjdzie czas na przymusowe redukcje, jeżeli niewystarczająca liczba osób przyjmie ofertę.

Przewoźnik, który w zeszłym miesiącu ogłosił plan połączenia tras, taryf cenowych, sieci marketingu oraz sprzedaży z American Airlines, by stworzyć nową, potężną sieć transatlantycką, chce obniżyć koszty płacowe o 170 milionów funtów. By to zrobić, musi pozbyć się wielu wyższych rangą menedżerów - łącznie około trzech procent spośród 42 tys. zatrudnionych.

Listy oferujące rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron dla menedżerów zarabiających od 40 tys. do 250 tys. funtów rocznie, zostaną rozesłane 25 września. Mają oni rozstać się z firmą do końca tego roku.

Złą wiadomość około 150 wysokim rangą menedżerom przekazał osobiście Willie Walsh, prezes BA. Winę zrzucił na wysokie ceny ropy i kiepski stan gospodarki.

W oświadczeniu przewoźnik poinformował: "Mamy do czynienia z najgorszą sytuacją w branży w historii i musimy podejmować działania, które zrównoważą połączony efekt postępującego globalnego spowolnienia gospodarczego, słabych nastrojów wśród konsumentów i wysokich cen ropy".

Rzecznik dodał, że koszty pracownicze ustępują obecnie tylko kosztom paliwa, które w tym roku mają wzrosnąć o miliard funtów, do ponad dwóch miliardów. Choć ceny ropy spadły w porównaniu ze szczytem osiągniętym w połowie lipca, BA nie odniósł z tego tytułu żadnych korzyści z powodu gwałtownego spadku wartości funta, szczególnie względem dolara.

BA zmaga się też z generalnie słabnącym popytem. Dane za sierpień ujawnione przez przewoźnika pokazały, że obłożenie jego samolotów było o 2,7 procent niższe niż 12 miesięcy wcześniej. Łączna liczba pasażerów przewiezionych przez przewoźnika spadła w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku o 3,2 procent, do 2 988 000.

Tymczasem Richard Branson, który kieruje konkurencyjnym Virgin Atlantic, oskarżył British Airways o manipulowanie statystykami przekazanymi władzom antymonopolowym, które mają zdecydować, czy pozwolić na sfinalizowanie sojuszu pomiędzy BA i AA.

Występując w programie radia BBC, Sir Richard powiedział, że oczekuje, iż organy nadzoru sprzeciwią się fuzji. - Władze antymonopolowe wysłuchały nas dwukrotnie i odrzuciły pomysł, by BA i AA mogły skutecznie funkcjonować jako jedna linia, ponieważ byłoby to antykonkurencyjne - powiedział sir Richard. - Głównym graczem na rynku jest BA. Jeżeli dodamy do tego American Airlines, to mówimy o 65 procentach rynku.

Tłum. TK

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się