Menu Region

1200 dzieci choruje przez bezczynność chińskiej firmy

1200 dzieci choruje przez bezczynność chińskiej firmy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Konrad Godlewski

Prześlij Drukuj
Już dwójka dzieci zmarła, a ponad 1200 zachorowało w Chinach po wypiciu zatrutego mleka w proszku.
Władze obawiają się, że ofiar może być nawet dziesięć razy więcej. Nowozelandzki udziałowiec firmy, która wyprodukowała mleko, oskarża swego chińskiego partnera o sabotaż.

Liczba zatrutych maluchów sięgnęła już w całych Chinach 1235 - podało wczoraj ministerstwo zdrowia w Pekinie. U 432 chorych dzieci wykryto także kamienie nerkowe. - Ale przynajmniej 10 tys. dzieci mogło spożyć zatrute mleko w proszku - mówi wiceminister Ma Shaowei.

Chińskie władze prowadzą dochodzenie w sprawie mleka produkowanego przez firmę Sanlu. Okazało się, że skargi na produkt zaczęły napływać już w marcu, ale władze firmy i chińscy urzędnicy nie reagowali na nie. Wczoraj Chińczyków skrytykowała premier Nowej Zelandii Helen Clark.

Jak dotychczas aresztowano 19 osób, które miały rzekomo skazić mleko w mleczarniach. Nowozelandzki koncern Fon-terra Cooperative Group, który ma w Sanlu 43 proc. udziałów, oskarżył chińskiego partnera o "sabotaż przemysłowy".

Szef Fonterry Andrew Ferrier podał wczoraj, że już miesiąc temu żądał wycofania mleka ze sprzedaży, jednak jego polecenia zignorowano.

Tajwan, jedyny kraj, który importował mleko Sanlu, zakazał jego sprowadzania z Chin.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się