Menu Region

Generał Koziej nie ma racji

Generał Koziej nie ma racji

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

gen. bryg. Anatol Wojtan, Sztab Generalny Wojska Polskiego

Prześlij Drukuj
Pojawiające się w medialnej dyskusji głosy krytykujące plany zmian dyslokacyjnych niektórych dowództw wojskowych są w przeważającej części oparte o subiektywne i zdezaktualizowane poglądy świadczące o braku wiedzy nt. współczesnych zasad dowodzenia, a przede wszystkim współczesnych możliwości technicznych i środków dowodzenia.
Wszystkie decyzje o ewentualnych zmianach dyslokacji dowództw sił zbrojnych podejmowane są po dokonaniu oceny uwarunkowań operacyjnych, szkoleniowych i społecznych. Proces ten odbywa się także w zderzeniu z wynikami realnej analizy możliwości zabezpieczenia tego przedsięwzięcia pod względem finansowym.

Ze strategicznego punktu widzenia podstawowym czynnikiem decydującym o dyslokacji elementów sytemu dowodzenia są potrzeby operacyjne. W wyniku dokonanych analiz oceniono, że ich obecne rozmieszczenie nie jest racjonalne.

Aktualnie instytucje centralne MON oraz dowództwa rodzajów sił zbrojnych rozmieszczone są w kilkudziesięciu obiektach na terenie już "przepełnionej" Warszawy. Takie rozdrobnienie generuje duże koszty związane z ich utrzymaniem i ochroną. Nie ulega wątpliwości, że plany budowy "Pentagonu" byłyby rozwiązaniem racjonalnym.

Jednak koszt tej inwestycji byłby równy dla przykładu kilkuset samochodom opancerzonym i uzbrojonym typu Dingo lub RG-31 tak potrzebnym naszym żołnierzom w misjach zagranicznych, lub dziesięciu samolotom lub piętnastu śmigłowcom VIP lub eskadrze śmigłowców bojowych z pakietem logistycznym i szkoleniowym.

Znając priorytety i potrzeby modernizacyjne armii oraz planowany poziom budżetu obronnego na najbliższe lata, trzeba dokonać wyboru, który pozwoli na najbardziej racjonalne wykorzystanie już posiadanej infrastruktury wojskowej a nie budowanie od podstaw nowej.

Na terenie obecnego dowództwa Wojsk Lądowych , popularnej Cytadeli - zlokalizowane będą otwarte dla szerokiej rzeszy społeczeństwa Muzeum Wojska Polskiego, Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz Reprezentacyjny Zespół Artystyczny WP.

Wychodzimy naprzeciw postulatom różnych organizacji społecznych, które upominają się o zwrot historycznych budynków i terenów zajmowanych przez wojskowe dowództwa, sztaby i jednostki. Czy troskę o świadectwa dziedzictwa narodowego można nazywać rozdawaniem przez MON podarunków władzom lokalnym? Z pewnością nie.

Analizy wskazują, że zasygnalizowana przez MON zmiana dyslokacji organów dowodzenia siłami zbrojnymi wpłynie na podniesienie jakości całego systemu dowodzenia oraz zbliży środowiska cywilne i wojskowe. Jest to niezmiernie ważne w procesie profesjonalizacji. Określony został również sposób realizacji przedsięwzięcia. Wdrażanie docelowej dyslokacji dowództw będzie miało charakter sekwencyjny, rozłożone będzie w czasie i skorelowane z profesjonalizacją SZ RP oraz modernizacją, co zapewni ciągłość kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnym.

1 »
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się