Menu Region

Porozumienie z Rosją z sukcesu Unii przeradza się w jej...

Porozumienie z Rosją z sukcesu Unii przeradza się w jej porażkę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

Prześlij Drukuj
Dwudniowy szczyt ambasadorów NATO i władz Gruzji, który rozpoczął się w poniedziałek w Tbilisi, miał być wielką manifestacją poparcia sojuszu dla Micheila Saakaszwilego.
Miał, bo poza znanym od dawna stanowiskiem NATO, że użycie siły przez Rosję w krótkiej wojnie z Gruzją było niewspółmierne, nie padły żadne inne ważne deklaracje. Ograniczono się jedynie do dyplomatycznych formułek.

- Pomimo trudnej sytuacji oczekujemy, że Gruzja stanowczo utrzyma kurs demokracji i reform. Poświęcenie się tym fundamentalnym wartościom pozostaje kluczowe dla Gruzji na jej drodze do integracji euroatlantyckiej - mówił w Tbilisi sekretarz generalny NATO Jaap de Hoop Scheffer.


Nic więc dziwnego, że od samego szczytu ważniejszy okazał się wywiad, jakiego Scheffer udzielił dziennikowi "Financial Times" przed rozpoczęciem wizyty w Tbilisi. Szef NATO nie pozostawił w nim suchej nitki na wynegocjowanemu przez prezydenta Francji porozumieniu z Kremlem w sprawie wycofania sił z Gruzji.

- Opcja pozostawienia wojsk rosyjskich w Abchazji i Osetii Południowej przedstawiona przez prezydenta Sarkozy'ego jest nie do przyjęcia, bo oznacza zbyt duże ustępstwa wobec Moskwy - mówił cytowany przez dziennik sekretarz NATO.

Słowa Scheffera sugerowały, że obtrąbione jako wielki sukces porozumienie z Rosją sukcesem wcale nie jest. Kilka godzin po ukazaniu się artykułu w "Financial Times" rzecznik prasowy przebywającego w Tbilisi Scheffera wydał więc sprostowanie.

Stwierdził w nim, że sekretarz NATO w żaden sposób nie krytykował porozumienia i że należy on do grona osób, które gorąco popierają ów dokument.

- Sekretarz wyraził jedynie swój dystans co do tego, czy Rosja zrealizuje sześciopunktowy plan zakładający wycofanie się wojsk na pozycje sprzed wojny - głosi komunikat.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się