Menu Region

Kłopotek: Pitera powinna mnie przeprosić. Pitera: Nie!

Kłopotek: Pitera powinna mnie przeprosić. Pitera: Nie!

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

AG

2Komentarze Prześlij Drukuj
- Dostałem od minister Pitery piaskiem po oczach, zostałem pomówiony. Oczekuję publicznych przeprosin - oświadczył poseł Eugeniusz Kłopotek.
- Nie ma mowy o żadnych przeprosinach - ripostuje posłanka PO Julia Pitera, która jest odpowiedzialna w rządzie za walkę z korupcją. Oskarżyła Eugeniusza Kłopotka, że jako poseł działał w interesie biznesmena, chcącego zbudować stację benzynową.

Kłopotek przyznał, że wspierał działania właściciela jednej ze stacji benzynowych w podbydgoskiej Zielonce, jak jednak udowadniał, jego działanie było elementem interwencji poselskiej i wszystko działo się zgodnie z prawem.

Jak tłumaczył poseł w trakcie konferencji prasowej na prośbę swego wyborcy próbował się po prostu dowiedzieć, dlaczego zmieniony został przebieg trasy ekspresowej. Według nowych planów zlikwidowany został wjazd na stację benzynową, budowaną, co podkreśla poseł, legalnie.


Parlamentarzysta PSL stwierdził też, że słowa Pitery są niegodne pełnionej przez nią funkcji. Dodał, że jej wiarygodność spadła do zera. Kłopotek przekonywał, że Julia Pitera, powołując się na jego rozmowę z dziennikarką "Expressu Bydgoskiego", powiedziała nieprawdę.

Jak przekonywał dziennikarzy Kłopotek, zarzuty Pitery są celowymi pomówieniem jego osoby. Zaznaczył jednak, że "nie jest to indywidualny konflikt między nim a minister odpowiedzialną za walkę z korupcją". Poseł jest przekonany, że jeżeli nie ukróci się działań Pitery tego typu, to parlamentarzyści będą musieli się stale bać o pomówienia i kłamstwa na ich temat.

Kłopotek podkreślił, że nie zamierza rozwiązywać konfliktu z Piterą w zaciszu gabinetu i będzie chciał nagłośnienia sprawy.

Pitera: Nie przeproszę!

Julia Pitera zapowiedziała, że nie przeprosi Eugeniusza Kłopotka za słowa, iż działał on w interesie lokalnego biznesmena.

Zdaniem minister, która była gościem telewizji TVP INFO, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego miał świadomość, iż jego interwencja w sprawie biznesmena nie powinna mieć miejsca. Pitera podkreśliła, że poseł nie może załatwiać spraw poza obowiązującymi procedurami.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Prywata PSL

+5 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ognikoz (gość)  •

Prywata goni prywatę, a PSL udaje,że nic się nie stało. To trzeba mieć tupet, i trzymać się stołków, obydwiema rękamy i nogamy. Pani Pitera łaskawym okiem patrzy na prywatę swoich koalicjantów. Ale cóż się nie robi dla władzy. Tak zamotać, tak zamydlić oczy, tak pomieszać prawdę z kłamstwem, zeby sie tylko ostać przy rządzeniu. PSL swoje ale i POPitera swoje. To tylko taka wojenka ze smrodem, ale nikt z tych ludzi nie ma honoru, żeby powiedzieć moja wina.

odpowiedzi (0)

skomentuj

PSL jest silny.

+5 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaktusnad?oni  •

PSL potrafi wykończyć każdego koalicjanta. Tak było z SLD, tak będzie z PO. Moje prywatne zdanie: lepiej by było dla PO dogadać się z LiD. No, ale sami chcieli to będą kłopotki.

odpowiedzi (0)

skomentuj