Menu Region

Kasperczak wraca do gry

Kasperczak wraca do gry

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jacek Kmiecik

Prześlij Drukuj
Charyzmatyczny trener od wtorku przejmuje Górnika.
Na ten powrót ostrzą sobie zęby nie tylko kibice Górnika Zabrze. Wiele obiecują sobie po nim też wszyscy sympatycy polskiej piłki.

Henryk Kasperczak, który w najbliższy wtorek ma złożyć podpis na umowie z firmą Allianz, głównym sponsorem Górnika, ma wprowadzić nową jakość na nasze krajowe boiska. I dokończyć to, co nie udało mu się cztery lata temu w krakowskiej Wiśle. Czyli stworzyć drużynę, która będzie liczyć się nie tylko na krajowym podwórku.

Kasperczak to jeden z nielicznych polskich trenerów, którzy niezmiennie od kilkunastu lat cieszą się poważaniem i niekłamanym uznaniem w naszym futbolu. Odnosił sukcesy za granicą (głównie w Afryce z reprezentacjami Wybrzeża Kości Słoniowej, Tunezji i Mali), ale też mógł poszczycić się znaczącymi wynikami na rodzimej scenie (choćby niezapomniane boje Wisły z Parmą, Schalke Gelsenkirchen i Lazio Rzym).

Potknięcia są mu mniej pamiętane, chociaż chwały na pewno nie przynoszą dotkliwe porażki Białej Gwiazdy z Dynamo Tbilisi czy Vaalerengą Oslo albo niedawne rozstanie z reprezentacją Senegalu podczas Pucharu Narodu Afryki, gdy trener nagle zrezygnował z pracy przedostatnim meczem w grupie.

62-letni szkoleniowiec potrafi jednak jak mało kto stworzyć wokół siebie mir człowieka skutecznego, znającego się na piłkarskim rzemiośle i co najistotniejsze - nieuwikłanego w chore układy. Wycofanie się z zarządu PZPN po wybuchu afery korupcyjnej przysporzyło mu dodatkowej sympatii.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się