Menu Region

Anglikanie stawiają tamę kreacjonizmowi

Anglikanie stawiają tamę kreacjonizmowi

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
Prześlij Drukuj
Zaniepokojony rosnącą popularnością kreacjonizmu w Wielkiej Brytanii i we własnych szeregach Kościół anglikański uruchamia stronę internetową promującą teorię ewolucji.
To odpowiedź na kontrowersyjną propozycję, by nauczać kreacjonizmu w brytyjskich szkołach. Wysunął ją w ubiegłym tygodniu anglikański ks. prof. Michael Reiss, dyrektor ds. edukacji w Królewskim Towarzystwie Naukowym.

Kościół anglikański ma w tej sprawie odmienne stanowisko. Według jego rzecznika sposób traktowania teorii Darwina przez wiktoriańskich duchownych był błędny, bo nauka i religia są "w pełni zgodne". Kreacjonizm nie powinien być przedstawiany w szkołach jako teoria naukowa.

- Chrześcijanie nie muszą bezkrytycznie przyjmować teorii Darwina, ale też nie powinni całkowicie jej odrzucać, przeciwstawiając ewolucjonizmowi dosłownie rozumianą Biblię - uważa ks. dr Malcolm Brown, jeden z pomysłodawców strony internetowej.

Andrew Copson, dyrektor ds. edukacji przy Brytyjskim Towarzystwie Humanistycznym, zgadza się z profesorem Michaelem Reissem, że lepiej dyskutować z uczniami o poglądach kreacjonistów, niż je całkowicie pomijać. - Jednak młodym ludziom należy przy tym tłumaczyć, że kreacjonizm nie ma nic wspólnego z nauką - dodaje Copson.

- Nauczanie kreacjonizmu w szkołach byłoby tak samo nie do przyjęcia jak propagowanie poglądu świeckich fundamentalistów, którzy uważają, że teorii Darwina nie da się pogodzić z wiarą w Boga - podsumowuje rabin Tony Bayfield, przewodniczący Ruchu na rzecz Judaizmu Reformowanego.

Tłum.: G. Gutkowski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się