Polska » Fakty » Migalski: PJN się nie rozwiąże, niech Mistewicz "przestanie...

Migalski: PJN się nie rozwiąże, niech Mistewicz "przestanie rozpowszechniać kłamstwa"

Data dodania: 2011-08-30 14:33:33 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-30 14:33:33

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Migalski: PJN się nie rozwiąże, niech Mistewicz "przestanie rozpowszechniać kłamstwa"

(© Fot. Polskapresse)

"Mam prośbę do Eryka Mistewicza - niech przestanie rozpowszechniać kłamstwa [ws. samorozwiązania PJN i poparcia jego członków dla PiS]. Chyba, że w nie wierzy. Wtedy niech przyjmie mój zakład - jeśli stanie się tak, jak prorokuje, to ja zrzeknę się mandatu i odejdę z polityki na zawsze" - napisał na swoim blogu europoseł PJN Marek Migalski w nawiązaniu do wywiadu, jakiego ekspert marketingu politycznego Eryk Mistewicz udzielił dziennikowi "Polska The Times".

Kością niezgody okazała się opinia Mistewicza o możliwym rychłym rozpadzie PJN. "W PJN nie widać woli walki. Nie byłbym zdziwiony, gdyby pod koniec września komitet PJN się rozwiązał, nie odbierając PiS dwóch procent głosów i wzywając do głosowania na partię Kaczyńskiego" - powiedział w wywiadzie udzielonym dziennikowi "Polska The Times".

Więcej: Mistewicz: Pod koniec września komitet PJN może się rozwiązać i poprzeć PiS

Eryka Mistewicza wywołał u eurodeputowanego PJN silne emocje. Na swoim blogu skrytykował Mistewicza, nie przebierając w słowach: "Coś podobnego rzekomo powiedział też w parę dni temu w TokFm.
∨ Czytaj dalej
Więc ta głupota mu się nie wymsknęła, nie była wynikiem chwilowej pomroczności jasnej. Eryk Mistewicz naprawdę tak uważa. Powstaje tylko pytanie - czy on naprawdę jest tak ograniczony umysłowo, że publicznie wygaduje takie rzeczy, czy też może jednak ktoś na te jego rewelacje łoży" - napisał Migalski.

Czytaj też: Migalski zaprezentował trzy spoty PJN. "Chcemy podszczypywać naszych konkurentów"

Poseł PJN wyzywa Mistewicza do przyjęcia zakładu. Jeśli przewidywania Mistewicza się sprawdzą, Migalski na zawsze wycofa się z polityki; w przeciwnym razie Mistewicz zrezygnuje z komentowania sceny politycznej. "To jak, Panie Eryku? Ma Pan odwagę na tego typu zakład?" - pyta Migalski i dodaje: "Jeśli nie, to proszę odwołać te głupoty i ładnie przeprosić. Zobaczmy, ile ma Pan odwagi. Bo ile rozumku, to już mniej więcej wiadomo" - podsumowuje.

Czytaj też: Migalski: Jako europoseł zarabiam zdecydowanie za dużo




Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

PANIE MIGALSKI TO JUZ KONIEC HARCOWANIA CZAS WRÓCIĆ DO SZYKU I

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MAX- WYBORCA PIS (gość), 30.08.11, 15:48:18

WYRÓWNAĆ W PRAWO ALBO GAME OVER !- CHOĆ SZKODA BO ROZSĄDNY Z PAN GOŚĆ ALE ZĘBY SIĘ DAĆ NA PALIKOTA ZŁAPAĆ TO SIĘ PO PANU NIE SPODZIEWAŁEM ! SZKODA WIELKA SZKODA JA DO TEJ PORY NIE MOGĘ TEGO PRZEBOLEĆ !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.