Menu Region

Jaki dziennikarz jest lepszy: zdolny czy po studiach

Jaki dziennikarz jest lepszy: zdolny czy po studiach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Katarzyna Borowska

7Komentarzy Prześlij Drukuj
Dziennikarzem nie będzie mógł być każdy, a za słowa nie będzie można trafić do więzienia.
To niektóre propozycje zmian prawa prasowego, którymi zajmie się Ministerstwo Kultury. W poniedziałek odbędzie się debata na ten temat z udziałem autorów zmian, polityków i przedstawicieli prasy.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich proponuje ograniczenie dostępu do zawodu. Dziennikarzem mogłaby być tylko osoba z wyższym wykształceniem - co najmniej z licencjatem. Do uzyskania statusu dziennikarza zawodowego byłby wymagany co najmniej czteroletni staż pracy. - Dziennikarz to zawód zaufania publicznego, podobnie jak np. adwokat. Nie może być tak, że może go wykonywać każdy i nie stawia się nawet minimalnych wymagań dotyczących wykształcenia - tłumaczy Krystyna Mokrosińska, szefowa SDP.

Stowarzyszenie proponuje też, by precyzyjnie określić, jak miałyby wyglądać sprostowania do podanych informacji, kiedy i w jakiej formie należałoby je drukować albo ogłaszać.

Projekt przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość do sprostowań przykłada duża wagę. Daje osobom, których dotyczy artykuł, czyli m.in. politykom, prawo do bezpłatnej odpowiedzi na artykuł. Mogłaby ona zajmować w gazecie nawet tyle miejsca, ile tekst, do którego się odnosi. PiS proponuje też wykreślenie z kodeksu karnego przepisów przewidujących odpowiedzialność karną za pomówienie i zniesławienie.

Izba Wydawców Prasy także postuluje zniesienie odpowiedzialności karnej za słowo. Chce, żeby redakcje miały obowiązek drukowania bezpłatnie tylko rzeczowej odpowiedzi, odnoszącej się do informacji, która jest nieprawdziwa lub nieścisła, ale bez rygoru sankcji karnej, jak to jest obecnie. Projekt przewiduje, że dostęp do zawodu dziennikarza nie byłby w żaden sposób ograniczany. - Dziennikarstwo to działalność twórcza. Liczy się to, czy ktoś ma talent, czy nie, a nie to, czy ma odpowiednie wykształcenie - mówi Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy.

Nie wiadomo jeszcze, jaki kształt przyjmą nowe przepisy. Rządząca PO nie zajęła konkretnego stanowiska w tej sprawie. - Trzeba ściślej określić przepisy, by było wiadomo, jakie prawa ma dziennikarz, a jakie osoba, która jest bohaterem jego materiału - mówi tylko Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka PO, członkini sejmowej komisji kultury.
7

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Utrącanie konkurencji

+20 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek zarazek (gość)  •

A dlaczegóż to, moja pani, dziennikarz musi mieć koniecznie jakiekolwiek wykształcenie? Czy nie wystarczą umiejętności? Obecnie, poziom dziennikarstwa uprawianego przez dziennikarzy z wyższym wykształceniem jest żałosny: beznadziejny poziom intelektualny, kiepska znajomość języka ojczystego i żadna języków obcych. Dlaczego więc ktoś, kto nie miałby nawet żadnego, tzw., wykształcenia, ale miałby odpowiednie umiejętności, np., nabyte samodzielnie, nie miałby być dziennikarzem? W ten sposób wszystkie grupy zawodowe porobią takie bariery w dostępie do ich zawodów, że coraz mniej ludzi będzie miało szanse. Najpierw niech pani sama pokażę, że pani coś potrafi. To co pani proponuje to wstecznictwo, cenzura, niewolnictwo i komunizm. Precz z wszelkimi barierami! Niech zwyciężają najlepsi, którzy potrafią, a nie ci którzy załatwili sobie dyplomy za pieniądze, albo po prostu wyspecjalizowali się w zdawaniu egzaminów, po których natychmiast im wszystko z głowy wyparowuje.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powinni przechodzić badania psychologiczne

+16 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tofi (gość)  •

"Dziennikarz to zawód zaufania publicznego"????. Mojego zaufania nie budzą , to najbardziej kłamliwa grupa zawodowa. To ich powoływanie się na nieoficjalne źródła...żenada.Najgorsze jest to ,że nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to co bredzą.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dlaczego pani Mokrosińska

+20 / -14

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

licencjat (gość)  •

nie żąda od sądów aby szybko rozpatrywały skargi na beznadziejnych, nie znających umiaru i przyzwoitości dziennikarzy? To byłoby coś, a nie jakieś certyfikaty. Prawo jazdy wydawane jest masowo, ale na drogach pełno piratów drogowych, więc nie tędy droga, droga Pani

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zgroza ogarnia kiedy słucha się pani Mokrosińskiej.

+13 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ochódzki (gość)  •

Idąc dalej, przywódcami powinni też być ludzie z wyższym wykształceniem. Wówczas taka Wałęsa za żadne skarby nie mogłaby stanąć na czele strajku i mącić nam do dzisiaj wody. Tylko ludzie wykształceni, w krawatach, nadają się żeby cokolwiek robić, "bo człowiek w krawacie jest mniej awanturujący".

odpowiedzi (0)

skomentuj

Podobno babcie klozetowe będą musiały mieć licencję na zabijanie. Bakterii które siedzą w muszlach i

+21 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

M (gość)  •

.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ale były poseł i senator bez egzaminu będzie mógł być dziennikarzem

+45 / -52

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Lolo (gość)  •

.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zdolny czy po studiach

+24 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

andrzej (gość)  •

Najlepszy jest tytuł.

"Jaki dziennikarz jest lepszy: zdolny czy po studiach"

No Panie i Panowie. Albo "studia" albo "zdolny"

;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

odpowiedzi (0)

skomentuj