Polska » Opinie » Kanonierzy sami pod ostrzałem

Kanonierzy sami pod ostrzałem

Data dodania: 2011-08-22 07:43:06 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-23 12:11:01

Polska

Paweł Zarzeczny

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kanonierzy sami pod ostrzałem

Paweł Zarzeczny (© Polskapresse)

Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra jest taka, że wreszcie Polak nie pracuje w Londynie na zmywaku, tylko stoi w bramce Arsenalu. Ale wiadomość zła - trafił tam w najgorszym z możliwych momencie.

Chodzi o Wojciecha Szczęsnego, który w Polsce uchodzi już za kogoś w rodzaju celebryty, fachowcy spierają się, czy prezentuje klasę europejską, czy może światową, natomiast w Londynie puścił właśnie dwa gole. "Przy żadnym nie ponosi winy" - zgodnie skomentowali obserwatorzy, co jednak jest bez znaczenia, bo on nie ponosić winy może już cały ten sezon. Arsenal, ten sławny zespół, jest bowiem w stanie rozsypki.

Nie, nie są to moje opinie, lecz... Arsene'a Wengera, menedżera Kanonierów, któremu przed tygodniem zebrało się na szczerość. Mianowicie komentując odejście Fabregasa do Barcelony, Francuz prowokująco wyznał, iż Arsenal... nie jest już Wielkim Klubem.
∨ Czytaj dalej
"Bo do Wielkiego Klubu nie przychodzą inne Wielkie Kluby, żeby zabrać mu najlepszych zawodników. Bo Wielkie Kluby nie pozwalają zabrać sobie nikogo, na kim im zależy" - powtórzył raz jeszcze menedżer, jakby tłumacząc się przed coraz częściej wygwizdującymi jego zespół fanami.

Myślałby ktoś, że Arsenal ma jakiś problem z pieniędzmi albo z właścicielami. Skądże - dużych posiadaczy jest tam aż kilku, między innymi facet wżeniony w amerykańską fortunę Waltonów (tych od Wal-Martów), rosyjski oligarcha stalowy, a do niedawna także wielki żydowski handlarz diamentami. Ich majątek liczy się w miliardach, więc dla zwykłego fana niepojęte jest, iż na przykład Nasriego podkupuje City, a w bramce stoi żółtodziób (chodzi o naszego Wojtka). Niestety, gdzie właścicieli zbyt wielu, tam trudno o jedność celów. Zatem każdy wyraźnie ciągnie na osłabienie wspólników (czy to właściwe jeszcze słowo?) pragnąc przejąć całość i traktując ten sławny klub niczym stół do pokera. I w tym całym bałaganie znalazł się Szczęsny, który na własnym boisku bronić musi w sytuacjach sam na sam i to nie przeciw Gruzinom, a najlepszemu snajperowi Copa América Suárezowi. Przygotujmy się zatem na trudne chwile, bo chyba nie będzie to marsz Szczęsnego od zwycięstwa do zwycięstwa. Ba, ktoś nawet napisał, że z tych zgryzot jego trener może zostać trzecim menedżerem Kanonierów, który... umrze na posterunku.

CZYTAJ WIĘCEJ FELIETONÓW PAWŁA ZARZECZNEGO W SERWISIE POLSKATIMES.PL

I mówiąc wprost - już w sobotę Wenger, schodząc z boiska, za dobrze nie wyglądał. A to dopiero początek sezonu.

Paweł Zarzeczny

Autor jest ekspertem stacji Orange Sport

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

polityka arsenalu...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tiz (gość), 23.08.11, 11:27:26

polityka tego klubu z jednej strony jest zrozumiała-równoważa budżet,ale z drugiej-bez zakupów nie bedzie prestiżu i wyników-nie ta liga-w Polsce to może tak ,ale tam -w kolebce footbolu?to se ne da

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.