Menu Region

Wyznanie wiary Sary Palin

Wyznanie wiary Sary Palin

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alexi Mostrous"The Times"

2Komentarze Prześlij Drukuj
Od kiedy Sarah Palin uzyskała od Partii Republikańskiej nominację jako kandydatka na wiceprezydenta USA u boku Johna McCaina, jej przekonania religijne znalazły się w centrum uwagi wszystkich Amerykanów.
A że Palin jest zwolenniczką kreacjonizmu, przeciwniczką aborcji (nawet w przypadku gwałtu czy kazirodztwa) i twardo opowiada się za prawem obywateli do posiadania broni, jej kandydatura niesie groźbę kolejnej rundy konfliktu tzw. wojen kulturowych, które od ćwierć wieku prześladują amerykańską politykę.

Rush Limbaugh, prawicowa gwiazda programu "Talk Radio", już wydał wyrok: "Dzieci, spluwy i Jezus. Jasna cholera!". A na liberalnych blogach stale powraca pytanie o to, czy Sarah Palin akceptuje zapisany w konstytucji rozdział państwa i Kościoła.


Gubernator Alaski opuściła w 2002 roku Kościół Zgromadzenia Bożego w Wasilli na Alasce. Należała do niego przez 26 lat. Powróciła jednak w czerwcu, aby powiązać religię zarówno z problemami energetycznymi, jak i z kwestią wojny.

Powiedziała, że wojska amerykańskie są w Iraku "na misji pochodzącej od Boga". Zachęcała również, aby zgromadzenie wiernych modliło się o ukończenie konstrukcji wartego 30 mld dol. rurociągu biegnącego przez cały stan.


Z wywiadów przeprowadzonych z przyjaciółmi pani gubernator wynika, że Biblia jest fundamentem jej przekonań oraz stałym źródłem inspiracji. Przy drodze prowadzącej do Wasilli na sklepie z tytoniem Pete's Tobacco Shop ustawiono mierzący 10 stóp czerwony znak z napisem: "Naprzód Sarah Barakuda [jej pseudonim z czasów licealnych - red.], modlimy się za Ciebie".

To właśnie w kościele w Wasilli Sarah Palin została w wieku 12 lat ochrzczona - czy też, jak sama to opisuje, "uratowana". W trakcie rodzinnego święta zanurzono ją w wodach jeziora. Jako niemowlę Sarah została bowiem ochrzczona jako katoliczka, jednak jej matka zaczęła później zabierać ją wraz z rodzeństwem do Zgromadzenia Bożego w Wasilli.

Palin stopniowo przejmowała praktyki religijne zielonoświątkowców, takie jak nakładanie rąk czy mówienie językami. W liceum została gwiazdą drużyny koszykówki. Wówczas stanęła na czele Wspólnoty Chrześcijańskich Sportowców, a do pamiątkowej księgi absolwentów wpisywała przyjaciołom cytaty z Biblii.

Jej decyzję o odejściu sześć lat temu ze Zgromadzenia i przystąpieniu do autonomicznego Kościoła Biblijnego w Wasilli wielu postrzega jako krok polityczny. Zmiana zbiegła się w czasie z decyzją o ubieganiu się po raz pierwszy o urząd stanowy.

Pastor Ed Kalnins, zwierzchnik poprzedniej wspólnoty Palin, zdaje sobie sprawę, że takie kazania, jak to wygłoszone w 2004 roku, kiedy to sugerował on, iż zwolennicy Johna Kerry'ego, ówczesnego kandydata Partii Demokratycznej na prezydenta, trafią do piekła, raczej nie pomogą Palin. - W przyszłości powstrzymam się od ironicznych komentarzy - obiecuje pastor.

Nowa wspólnota religijna pani Palin preferuje mniej ekstrawertyczne praktyki. Wierni klaszczą, śpiewają i płaczą z radości. - Jesteśmy trochę bardziej powściągliwi - mówi Larry Kroons, pastor Kościoła Biblijnego w Wasilli. - U nas ludzie mogą po prostu siedzieć i wyznawać swoją wiarę.

Ale i to zgromadzenie nie uniknęło kontrowersji. Sarah Palin brała niedawno udział w nabożeństwie, w trakcie którego występujący gościnnie David Brickner zasugerował , iż terroryzm w Izraelu jest karą zesłaną przez Boga na Żydów za to, że ci nie uznali Chrystusa za Mesjasza.

Stratedzy kierujący kampanią McCaina starali się umniejszyć wagę sprawy. W oświadczeniu podkreślono, że Palin "nie siedziałaby w ławach tego kościoła, gdyby tego typu uwagi były tam czymś typowym". Jednakże pastor Kroons powiedział, że jego zdaniem David Bricker, przywódca organizacji Żydzi dla Jezusa (Jews for Jesus), miał sporo racji i będzie dalej zapraszany.

W biuletynie kościelnym można też znaleźć zapowiedź spotkania z organizacją Focus on Family, której członkowie uważają homoseksualizm za grzech, który można "pokonać modlitwą". Jeżeli Sarah Palin dostanie się do Białego Domu, z pewnością nie będzie jedyną osobą z poglądami ukształtowanymi przez religijne środowisko.

Prezydent George W. Bush, który wychowywał się wśród prezbiterian i episkopalian, w 2004 roku powiedział grupie amiszów: - Wierzę, że Bóg przemawia przeze mnie. Bez wiary nie mógłbym wykonywać swej pracy. Z kolei w jednym z wywiadów Bush wyznał: - Wolność nie jest amerykańskim podarunkiem dla świata. Otóż wolność to Bóg. Wolność pochodzi od Niego.
Tłum. Michał Penkala



Brian Snyder/REUTERS

W kazaniach, których słuchała Palin, była mowa m.in. o tym, że terroryzm w Izraelu to kara boska dla Żydów

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

...

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kortyzol (gość)  •

"Wierzę, że Bóg przemawia przeze mnie. "

to się kwalifikuje do leczenia psychiatrycznego :P

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sara na prezydenta

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

andrzej (gość)  •

dzieki sarze, republikanie maja juz przewage 20% nad husejnem obama

odpowiedzi (0)

skomentuj