Menu Region

Nieużywane tory w ręce samorządów

Nieużywane tory w ręce samorządów

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Rydzyński

Prześlij Drukuj
Sejm zgadza się na nieodpłatne przekazywanie samorządom niektórych linii kolejowych.
To krok w kierunku reaktywacji przewozów pasażerskich na wielu nieczynnych obecnie liniach. Sejmowe komisje skarbu oraz infrastruktury pozytywnie zaopiniowały projekty nowelizacji ustaw o transporcie kolejowym oraz o restrukturyzacji PKP.

Zakłada ona, że trasy kolejowe, które nie są "liniami znaczenia państwowego" (czyli m.in. głównymi szlakami kolejowymi, trasami prowadzącymi do przejść granicznych, lotnisk, portów morskich, jednostek wojskowych), mogą być nieodpłatnie przekazane.


Duże nadzieje z tym projektem wiążą np. samorządowcy z Dolnego Śląska. Od kilku lat powtarzają, że chcą przejąć linie zlikwidowane przez PKP (Wrocław - Trzebnica, Kłodzko - Wałbrzych, Kłodzko - Stronie Śląskie) i uruchomić na nich przewozy samorządowe. Przed kilkoma dniami nowa spółka Koleje Dolnośląskie otrzymała koncesję i od grudnia ma zacząć wozić pasażerów.

Pociągi Kolei Dolnośląskich będą kursować po liniach niewykorzystywanych w ruchu pasażerskim przez PKP (np. Kłodzko - Wałbrzych), ale będą też sytuacje, np. na trasie z Legnicy do Międzylesia, że pociągi dwóch spółek będą się dublować.

Z zainteresowaniem na kwestię przejmowania za darmo linii przez samorządy patrzą władze woj. pomorskiego. Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa, twierdzi, że na pierwszy ogień mogłaby pójść linia Lipusz - Bytów. - Są plany przejęcia tej linii, która ma w przyszłości być fragmentem Kolei Metropolitalnej - mówi Struk.

I etap Kolei Metropolitalnej zakłada budowę przed Euro 2012 połączenia szynowego lotniska w Rębiechowie z centrum Gdańska i Gdyni. W dalszej kolejności przewiduje się "otwarcie na Kaszuby", czyli m.in. zrobienie kolejowego połączenia Gdańska z Kartuzami, Kościerzyną i Bytowem.

Struk dodaje, że samorządowcom zależałoby na przejęciu nie tylko samych torów, ale też innej infrastruktury, np. dworców. Zwraca też uwagę, że procedura przejmowania linii od PKP, mimo nowelizacji ustaw, wydaje się być uciążliwa i czasochłonna.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się