Menu Region

Zomowcy skazani za pacyfikację "Wujka" nie stawili się w...

Zomowcy skazani za pacyfikację "Wujka" nie stawili się w więzieniu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Siedmiu byłych zomowców skazanych w sprawie pacyfikacji w stanie wojennych kopalń Wujek i Manifest Lipcowy wciąż nie zgłosiło się do odbycia kary.
Rzeczniczka Służby Więziennej major Luiza Sałapa powiedziała, że jeśli nie zgłoszą się w piątek rano, zostanie o tym powiadomiony Sąd Okręgowy w Katowicach. Wtedy to sąd będzie mógł zarządzić poszukiwania celem doprowadzenia skazanych do odbycia kary.

Sąd Okręgowy w Katowicach wezwał na poniedziałek 12 byłych zomowców do odbycia kary. Do Aresztu Śledczego w Sosnowcu przyszedł Andrzej Bilewicz, do aresztu w Katowicach - Henryk Huber, Grzegorz Furtak zgłosił się do zakładu karnego w Wojkowicach a Marek Majdak do aresztu śledczego w Wałbrzychu.


Jeden z byłych zomowców Edward Ratajczyk, zmarł dzień wcześniej w swoim mieszkaniu w Sosnowcu.
W czerwcu katowicki Sąd Apelacyjny uznał, że członkowie plutonu specjalnego ZOMO w grudniu 1981 roku strzelali do górników strajkujących w kopalniach Wujek i Manifest Lipcowy. Zginęło wtedy 9 osób a kilkadziesiąt zostało rannych. Sąd skazał zomowców na kary od 3,5 roku do 6 lat więzienia. Część z nich złożyła już wnioski o odroczenie kary ze względu na stan zdrowia bądź trudną sytuację rodzinną.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się