Menu Region

Przez sześć lat ojciec gwałcił i więził własną córkę

Przez sześć lat ojciec gwałcił i więził własną córkę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

KWP Białystok, Krzysztof Zacharuk

Prześlij Drukuj
Koszmaru jaki przeszła 21-letnia kobieta z Siemiatycz w woj. podlaskim nie sposób opisać.
1/3

Mężczyzna zgotował własnej córce prawdziwe piekło

(© KWP BIAŁYSTOK)

Policjantom, których poprosiła o pomoc mówiła, że rodzony ojciec przez kilkanaście lat więził ją i gwałcił. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali 45-letniego mężczyznę i otoczyli dziewczynę opieką. Wciąż ustalają okoliczności gehenny jaką przeżyła.

W miniony wtorek do policjantów z Siemiatycz przyszła roztrzęsiona 21-letnia kobieta. Była przerażona. W trakcie rozmowy z policjantką opowiedziała o horrorze jaki trwa od sześciu lat.

W czasie kilkugodzinnej rozmowy wyłonił się obraz prawdziwego piekła jakie zgotował jej ojciec.

Ze zgłoszenia wynikało, że jej 45-letni mężczyzna więził ją i wielokrotnie brutalnie gwałcił. Najprawdopodobniej w rezultacie wymuszonych przemocą i groźbami pozbawienia życia zbliżeń młoda kobieta urodziła dwoje dzieci.

W lutym 2005 r. we wrocławskim szpitalu przyszedł na świat chłopiec. Niespełna dwa lata później - w styczniu 2007 r. w szpitalu w Siemiatyczach urodził się jego brat. W obu przypadkach towarzyszył jej ojciec. Jak twierdziła to pod jego presją dzieci zostawiła w szpitalu i zrzekała się praw do nich.

Mł. insp. Andrzej Ryński, komendant Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach do wyjaśnienia sprawy powołał dwie grupy policjantów. Gdy pierwsza z nich przesłuchiwała dziewczynę, druga ruszyła w poszukiwaniu ojca.

Ten najprawdopodobniej domyślając się, że żona z córką zwróciły się o pomoc do policji uciekł z domu. Podejrzewając, że zwyrodnialec może próbować opuścić Polskę zaalarmowano wszystkie jednostki policji.

Liczył się czas. Ustalenia operacyjne wskazywały, że poszukiwany ukrywa się w Siedlcach i planuje wyjazd do Włoch. W miniony piątek siedleccy funkcjonariusze zatrzymali go w pobliżu dworca PKP. Mężczyzna został przewieziony do Siemiatycz. Wczoraj prokurator przedstawił mu zarzuty, a dzisiaj siemiatycki Sąd Rejonowy aresztował go na trzy miesiące.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się