Menu Region

Siatkarze odrobili pracę domową, choć i tym razem były w...

Siatkarze odrobili pracę domową, choć i tym razem były w niej błędy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Hochstim

Prześlij Drukuj
To miała być tylko formalność, ale forma polskich siatkarzy po igrzyskach olimpijskich znacznie spadła.
Nie wszystko można wytłumaczyć wyłącznie kontuzjami, choć w drużynie Raula Lozano nie mogło zagrać czterech czołowych zawodników.

- Mamy do odrobienia pracę domową, którą zawaliliśmy w maju, i to jest dobry czas na udowodnienie, że nasze porażki były wypadkiem przy pracy - mówił na łamach "Polski" Sebastian Świderski. Ta praca domowa to efekt przedolimpijskich porażek z Estonią i Czarnogórą w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy, który rozegrano w Tallinie.

Niewiele jednak brakowało, a poprawka pracy domowej też zostałaby zawalona. Belgia, 56. w rankingu światowym, przez większą część meczu grała jak równy z równym z wicemistrzami świata, ale na szczęście w dwóch ostatnich setach jej zawodnikom zabrakło sił. Polacy łatwo to wykorzystali.

Lozano, dla którego wczorajszy mecz był najprawdopodobniej przedostatnim w roli selekcjonera biało-czerwonych, musiał w słynącej z diamentów Antwerpii radzić sobie bez swoich "diamentów": Mariusza Wlazłego, Pawła Zagumnego, Michała Winiarskiego, a także Krzysztofa Ignaczaka.
W porównaniu do żelaznej szóstki w Pekinie zabrakło także Daniela Plińskiego, którego w wyjściowym składzie zastąpił Marcin Możdżonek.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się