Menu Region

Słaby złoty sprawia, że drożeją kredyty walutowe

Słaby złoty sprawia, że drożeją kredyty walutowe

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Emil Szweda analityk Open Finance

Prześlij Drukuj
W tym tygodniu rynki finansowe zostaną pozostawione same sobie, ponieważ żadne istotne dane makro nie będą w tych dniach publikowane. Czego należy się więc spodziewać?
Ostatnie dni przyniosły wyraźną przecenę na rynkach akcji i na rynkach surowcowych. Silnie tracił też na wartości złoty - dolar podrożał w ciągu miesiąca o kilkanaście procent, a frank szwajcarski około 11 procent.

To zła wiadomość dla wszystkich klientów posiadających kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich. Wzrost wartości tej waluty przekłada się bowiem wprost proporcjonalnie na wysokość rat.

Osłabianie się złotego - lecz już nie tak dynamiczne - może się utrzymać jeszcze przez jakiś czas. Choć najbliższe dni powinny przynieść odreagowanie i spadek cen walut, ale najprawdopodobniej będzie to tylko krótkotrwałe zjawisko. Z tego powodu warto rozważyć inwestycje w waluty, ponieważ powinny one przynieść dobry zwrot.


Osłabienie złotego nie jest przypadkowe - to inwestorzy zagraniczni wycofują pieniądze z całego regionu, na czym - nawiasem mówiąc - najbardziej traci giełda rosyjska. Ale wszystkie rynki akcji - obojętnie, czy mówimy o rynkach wschodzących, czy rozwiniętych - nie prezentują się dobrze.

Dlatego z lokowaniem oszczędności w fundusze akcji czy mieszane należy nadal bardzo uważać. Chyba że świadomie dokonamy inwestycji o horyzoncie co najmniej kilkuletnim. Wówczas obecne spadki należy traktować jako okazję do zaangażowania po najniższych cenach.

Inwestorzy, którzy nie mogą zamrozić kapitału na kilka lat, powinni wybierać do portfeli obligacje lub fundusze obligacji. Wiele przemawia za tym, że inflacja notuje właśnie swój szczyt, a to zwykle oznacza wysokie oprocentowanie zarówno papierów skarbowych, jak i lokat.

Później, gdy inflacja zacznie spadać, oprocentowanie obligacji czy lokat pozostanie wysokie, co może zwiększyć realne zyski inwestora (realne, czyli pomniejszone o inflację). Jeśli scenariusz spadającej inflacji faktycznie się sprawdzi, to największe zyski osiągną z tego tytułu fundusze obligacji, które w takiej sytuacji zarabiają podwójnie - na wysokim oprocentowaniu kupionych papierów oraz na wzroście ich cen.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się