Menu Region

Janek Himilsbach ożył w Mińsku na festiwalu

Janek Himilsbach ożył w Mińsku na festiwalu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anna Sadowska

Prześlij Drukuj
Henryk Gołębiewski odebrał symboliczną nagrodę dla najpopularniejszego nieprofesjonalnego aktora na Festiwalu Himilsbacha i ufundowany przez "Polskę" czek na 10 tys. zł.
Pierwsza edycja Festiwalu Himilsbacha, która odbyła się w sobotę w Mińsku Mazowieckim, zaskoczyła wszystkich. Nie tylko jej profesjonalnym przygotowaniem. Organizatorzy nie spodziewali się tak dużego zainteresowania imprezą - przez plac przed kinem Światowid przez cały dzień przewinęło się ok. 10 tys. osób.

Już od rana w niewielkim Mińsku Mazowieckim czuć było obecność nietuzinkowej i kontrowersyjnej postaci Jana Himilsbacha, aktora nieżyjącego już od 20 lat.
Porozwieszane w całym mieście plakaty przypominały o sobotnim festiwalu. Wzrok przechodniów i kierowców przyciągały też znaki zakazu wjazdu przed kino: "Uwaga! Awaria - Janek Himilsbach".

Organizatorzy: miasto, Muzeum Ziemi Mińskiej, dziennik "Polska" i TVP Warszawa, stanęli na wysokości zadania. W sobotni poranek wszystko było dopięte na ostatni guzik.

Na pierwszym seansie w kinie Światowid o godz. 10 było już grubo ponad 150 osób. Potwierdziło się, że wyświetlane w sobotę na dużym ekranie w Mińsku kultowy "Rejs", "Monidło" czy "Wniebowzięci" wciąż cieszą się ogromną popularnością.

- Zawsze będę wracał do tych filmów. Zawsze z dumą będę podkreślał, że Janek wychował się w naszym mieście - mówił Krzysztof Maliszewski, rodowity mińszczanin, wychodząc z kina.

Tego dnia ludzie zapomnieli, że Himilsbach był nie tylko świetnym aktorem, ale też pijakiem i nieprzebierającym w słowach rozrabiaką, który w rodzinnym Mińsku dał się poznać z nie najlepszej strony.

Jednak 6 września mińszczanie byli dumni ze swego znakomitego rodaka. Nic więc dziwnego, że z godziny na godzinę przybywało widzów, którzy podczas festiwalu, często zdumieni, poznawali aktorski kunszt Janka.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się