Menu Region

Zaginioną kasetę wideo przysłano pocztą

Zaginioną kasetę wideo przysłano pocztą

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Opole

Maciej T. Nowak

Prześlij Drukuj
Odnalazła się poszukiwana usilnie przez ostatnie dni kaseta wideo z zarejestrowanym pierwszym przesłuchaniem Dariusza P., kilera z Kośnego.
Na nagraniu z pewnością widać czy kiler mógł swobodnie składać wyjaśnienia i czy miał na twarzy ślady bicia przez policjantów.

Kilkanaście dni temu okazało się, że kaseta zaginęła. Akurat potrzebował jej opolski sąd, który prowadzi proces w sprawie gangsterskiej egzekucji i strzelecka prokuratura, która bada czy rzeczywiście policjanci pobili Dariusza P.

Ważny dowód nagle wyparował. Policja wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Sprawdzała czy nagranie nie zawieruszyło się w archiwum, albo czy nie przekazano go do prokuratury lub sądu.

Jak się dowiedziała "Polska Gazeta Opolska" kilka dni temu, po burzy medialnej wokół zaginięcia kasety, zguba odnalazła się w zaskakujący sposób. Zaklejoną w kopercie, przysłano ją pocztą wprost do zastępcy komendanta wojewódzkiego Jerzego Matlaka.

Kasetę natychmiast poddano oględzinom. Adres na kopercie nie był napisany odręcznie, ale wydrukowany i naklejony. Na samej kasecie nie znaleziono także żadnych odcisków palców. Odnalezienie zguby potwierdził nam Jerzy Matlak: - Kasetę natychmiast skopiowaliśmy. Oryginał dostał sąd, a kopię strzelecka prokuratura.

Komendant obejrzał kawałek półtoragodzinnego przesłuchania P. i nie zauważył by był on zmuszany do zeznań.

Kasety nie ujęto wcześniej w spisie dowodów rzeczowych. Przez cztery lata od zatrzymania kilera nikt się nią nie interesował. Dopiero teraz okazała się bardzo potrzebna.
Wyjaśnieniem losów kasety ma się teraz zająć prokuratura. Pewne jest, że znalazła się ona poza komendą wojewódzką, co nie powinno się stać.

- Nikt nie zwracał się do nas o prowadzenie takiej sprawy - mówi Henryk Wilusz, szef strzeleckiej prokuratury. - Śledztwo prowadzone przez nas dotyczy innych kwestii. Czekamy aż kaseta do nas dotrze i zobaczymy co na niej jest.

Nagranie może być ważnym dowodem. Po zapoznaniu się z nim strzelecka prokuratura powinna zdecydować czy będzie stawiać zarzuty policjantom ze specgrupy, którzy zajmowali się tropieniem kilera.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się