Ponad 3,5 promila alkoholu we krwi miał mężczyzna, który...

    Ponad 3,5 promila alkoholu we krwi miał mężczyzna, który opiekował się 8-miesięcznym dzieckiem

    EW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Ponad 3,5 promila alkoholu we krwi miał mężczyzna, który opiekował się 8-miesięcznym dzieckiem

    ©Dariusz Gdesz

    Zataczającego się mężczyznę, który pchał wózek ul. Złotą w Dzierżoniowie, zatrzymali policjanci. Nieodpowiedzialny tata miał 3,5 promila alkoholu we krwi. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
    Ponad 3,5 promila alkoholu we krwi miał mężczyzna, który opiekował się 8-miesięcznym dzieckiem

    ©Dariusz Gdesz

    Mieszkańcy Dzierzoniowa zaalarmowali policję, że ulicami spaceruje dwóch pijanych mężczyzn, z którymi jest malutkie dziecko. Mieli nawet problemy z wjechaniem wózkiem na chodnik.

    Kiedy zatrzymała ich policja okazało się, że obaj są kompletnie pijani. Jeden oświadczył jednak, że to nie jest jego dziecko i nie chce mieć z tym nic wspólnego. Drugim z mężczyzn okazał się 38-letni dzierżoniowianin, ojciec 8-miesięcznej dziewczynki. Mężczyzna miał problemy z utrzymaniem równowagi oraz bełkotał. Okazało się, że ma ponad 3,5 promile alkoholu.

    Mężczyźnie grozi teraz do 5 lat więzienia. Sprawie przyjrzy się też sąd rodzinny.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Syn spił tatę

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Młody ma mocny łeb i komarka sobie przycinał w wózeczku ;)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sąd rodzinny? Chyba kabaret.

    Ojciec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Mój teść wracał ze spacerów (wychodził, gdy byłem w pracy) z moją roczną córeczką wyraźnie wstawiony. Złożyłem wniosek o ograniczenie kontaktów teścia. SR dla Wwy-Woli wniosek właśnie oddalił...rozwiń całość

    Mój teść wracał ze spacerów (wychodził, gdy byłem w pracy) z moją roczną córeczką wyraźnie wstawiony. Złożyłem wniosek o ograniczenie kontaktów teścia. SR dla Wwy-Woli wniosek właśnie oddalił uzasadniając, że DO TEJ PORY JESZCZE spacery nie zaowocowały zagrożeniem życia ani nawet zagrożenia zdrowia dziecka, a tamto odebranie prawa jazdy na dwa lata za jazdę teścia po pijaku to odbyło się zaocznie i całe dwa lata temu. Najwyraźniej zdaniem SR dla Wwy-Woli trzeba zaczekać, aż zawiany teść wejdzie z wózkiem pod autobus, to wtedy się sąd zastanowi.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo